Witam!
Ivi no to ciekawe kiedy kiedy Ciebie na porodówke wywieje
Doris z tym parciem na to, żeby urodzić szybciej a nie póxniej to jest tak, że w ciąży fajnie, ale pod koniec ciężko i lepiej maluszka na rękach niż w brzuszku nosić ;-) ale na to, kiedy maluszek zechce wyjśc to dużego wpływu nie mamy, chyba, że ze względów na dobro nasze lub maluszka jest przewidziane cc lub wywoływanie
mi chyba dzis brzuszek obniżył się jeszcze bardziej... Oby maluszek przynajmniej do 14 lutego chciał posiedzieć, bo mam jakieś przeczucie, że do 21 (wizyta) to nie doczekam...
póki co muszę sie sprężyc i wszystko przygotować, no i wyleczyc córke i męża, bo w te wirusy i bakterie to maluszka nie chcę wprowadzać
miłego dnia - u mnie dziś standardowo masa planów, zobaczymy ile uda się zrealizować ;-)