dzien dobry:-)
My wcoraj byliśmy na urodiznach u kolezanki:-) Wrócilismy do domku dopiero po 4 ...

Synuś był bardzo grzeczny i towarzyski, z czego się ciesze. Wieczorem było cycuś i spanko. Obudził sie dopiero ok 3 bo alarm przeciwpozarowy sie włączył u nich w budynku, ale dostał cycusia i spał dalej:-)
Ja czuje się nawet wyspana- piłam tylko herbatkę, gorzej z tatą

ale leży z mąłym jeszcze w łózku i gadają sobie.
A ja póki co jem śniadanko i popijam herbatkę.
A wczoraj nam zrobił takie kupsko, że wszytko było brudne nawet na tatę przeleciało....a tata myślał że to tylko siku:-) I nowa koszula została ochrzczona:-) hehhe no i o 10 rano robiliśmy małemu kąpie:-)
A no i już od piątku wieczorem przekręcamy się z brzuszka na plecki
a co do pamięci.....takiej sklerozy to chyba nigdy nie mialam. czasami po 10 min nie pamiętam którego cycka podawałam. Gdyby nie dzienniczek dnia i nocy maluszka gdzie zapisuje kiedy była kupka, siusiu i którego cycka wystawiałam to bym zgineła
aina- ja tylko raz zostawiłam małego dosłownie na 15 min z moja mama. i co chwila sprawdzałam telefon czy czasami nie dzwoni. We wrzesniu idziemy na wesele 120 km od mojego miasta i nie wiem jak sobie poradze z tesknota i brakiem małego
agusia - to maz miał gest:-) ja dostałam duzy bukiet kwiatów i przez pierwszy miesiac dziekowal mi za synka i za to ze taka dzielna podczas porodu bylam:-)A pierscionek dostalam 2 lata temu..na pierwsza rocznice slubu:-) zbliza sie 3 rocznica wiec moze cos mu napomkne


maria- moj tez preferuje spanie na rekach...jak go odkładam to max 10 min i wrzask. teraz spi tez mi na rekach, ale nie mam gdzie go odlozyc bo tata sprzata pokoj i zmienia posciel a wozek zostal u znajomych.
My wcoraj byliśmy na urodiznach u kolezanki:-) Wrócilismy do domku dopiero po 4 ...


Synuś był bardzo grzeczny i towarzyski, z czego się ciesze. Wieczorem było cycuś i spanko. Obudził sie dopiero ok 3 bo alarm przeciwpozarowy sie włączył u nich w budynku, ale dostał cycusia i spał dalej:-)Ja czuje się nawet wyspana- piłam tylko herbatkę, gorzej z tatą


ale leży z mąłym jeszcze w łózku i gadają sobie.A ja póki co jem śniadanko i popijam herbatkę.
A wczoraj nam zrobił takie kupsko, że wszytko było brudne nawet na tatę przeleciało....a tata myślał że to tylko siku:-) I nowa koszula została ochrzczona:-) hehhe no i o 10 rano robiliśmy małemu kąpie:-)
A no i już od piątku wieczorem przekręcamy się z brzuszka na plecki

a co do pamięci.....takiej sklerozy to chyba nigdy nie mialam. czasami po 10 min nie pamiętam którego cycka podawałam. Gdyby nie dzienniczek dnia i nocy maluszka gdzie zapisuje kiedy była kupka, siusiu i którego cycka wystawiałam to bym zgineła

aina- ja tylko raz zostawiłam małego dosłownie na 15 min z moja mama. i co chwila sprawdzałam telefon czy czasami nie dzwoni. We wrzesniu idziemy na wesele 120 km od mojego miasta i nie wiem jak sobie poradze z tesknota i brakiem małego
agusia - to maz miał gest:-) ja dostałam duzy bukiet kwiatów i przez pierwszy miesiac dziekowal mi za synka i za to ze taka dzielna podczas porodu bylam:-)A pierscionek dostalam 2 lata temu..na pierwsza rocznice slubu:-) zbliza sie 3 rocznica wiec moze cos mu napomkne



maria- moj tez preferuje spanie na rekach...jak go odkładam to max 10 min i wrzask. teraz spi tez mi na rekach, ale nie mam gdzie go odlozyc bo tata sprzata pokoj i zmienia posciel a wozek zostal u znajomych.
Ostatnia edycja:






nic nie jadlam,nawet nie wiem skad mialam tyle mleka
wiesz jak boli przy takiej ilosci mleka???gorsze niz porod.3 dni masakry...teraz znowu mam malo mleka i dlatego mamy butle,czasmem mniej,czasem wiecej...kolki sa,dzis straszne do tego kupa nieidzie...rano o 6 ej byla tylko