ajako
mamusia Julci
Czesc dziewczeta!
wpadam jak po ogien, moi rodzice przyjechali na weekend.
vill- kupuja posiadlosc ;-):-) pamietasz pisalam, ze szukaja, nawet w Twoich stronach, no wiec znalezli, fajne okolice na samej czeskiej granicy.
Angel- czworka jakby pierwsza wylazla to bylby czad, ale roznie moze byc, bo moja Jula dostala pierwsza (uwaga...) gorna jedynke, pozniej dolna jedynke i tak na przemian
nie zawsze jest ksiazkowo, ale tez u nas jak u Jasia siostrzenca mini na miejscu dolnej jedynki jest biala kropka i tak juz z miesiac chyba, nie wiem co to jest, ale lekarka zajrzala i mowi, ze to nie zub 
u nas niezmiennie smoczek wywoluje odruch wymiotny, wiec juz nawet mu nie pcham, a ze grzeczne dziecie mam to nawet nie ma takiej potrzeby, zeby go 'przytykac', chyba ze bedzie jazda z wiszeniem na cycu jak zęby wlasnie beda szly, oooo to wtedy przytykacz- uspokajacz by sie przydal.
mini- ale Twoja malusia malutko je, dba o linie laseczka :-)
u nas z cycusiem jest tak, ze rano jak sie budzi kolo 5 czy 6 to sie podlaczamy i sobie wisimy, w ciagu dnia popija sobie, a najada sie butelka i tak wlasnie teraz mysle czy to takie popijanie raczej, na pewno nie karmienie, to ma jakies jednak znaczenie? wartosci odzywcze? bo nie wiem czy jest sens to ciagnac...co prawda ciesze sie, ze nie mam okresu, choc juz mialam jazde, ze moze w ciazy jestem
bo tak malo karmie, a nie mam i nie mam, ale niby jakim cudem??niepokalane poczecie czy jak 

moja kumpela, ktora urodzila miesiac przede mna miala juz okres 3 razy
aaa przy karmieniu oczywiscie.
no i podoba mi sie wersja Kasiulki, ze jak sie utrzymuje laktacja to sie ma 5 kg na +
a my mamy 7 lipca wesele, jak nie schudne z 5 kg to pierdziele, nie ide (powiedziawszy to pochlania gofra
)
wpadam jak po ogien, moi rodzice przyjechali na weekend.
vill- kupuja posiadlosc ;-):-) pamietasz pisalam, ze szukaja, nawet w Twoich stronach, no wiec znalezli, fajne okolice na samej czeskiej granicy.
Angel- czworka jakby pierwsza wylazla to bylby czad, ale roznie moze byc, bo moja Jula dostala pierwsza (uwaga...) gorna jedynke, pozniej dolna jedynke i tak na przemian
nie zawsze jest ksiazkowo, ale tez u nas jak u Jasia siostrzenca mini na miejscu dolnej jedynki jest biala kropka i tak juz z miesiac chyba, nie wiem co to jest, ale lekarka zajrzala i mowi, ze to nie zub 
u nas niezmiennie smoczek wywoluje odruch wymiotny, wiec juz nawet mu nie pcham, a ze grzeczne dziecie mam to nawet nie ma takiej potrzeby, zeby go 'przytykac', chyba ze bedzie jazda z wiszeniem na cycu jak zęby wlasnie beda szly, oooo to wtedy przytykacz- uspokajacz by sie przydal.
mini- ale Twoja malusia malutko je, dba o linie laseczka :-)
u nas z cycusiem jest tak, ze rano jak sie budzi kolo 5 czy 6 to sie podlaczamy i sobie wisimy, w ciagu dnia popija sobie, a najada sie butelka i tak wlasnie teraz mysle czy to takie popijanie raczej, na pewno nie karmienie, to ma jakies jednak znaczenie? wartosci odzywcze? bo nie wiem czy jest sens to ciagnac...co prawda ciesze sie, ze nie mam okresu, choc juz mialam jazde, ze moze w ciazy jestem
bo tak malo karmie, a nie mam i nie mam, ale niby jakim cudem??niepokalane poczecie czy jak 

moja kumpela, ktora urodzila miesiac przede mna miala juz okres 3 razy
aaa przy karmieniu oczywiscie.no i podoba mi sie wersja Kasiulki, ze jak sie utrzymuje laktacja to sie ma 5 kg na +
a my mamy 7 lipca wesele, jak nie schudne z 5 kg to pierdziele, nie ide (powiedziawszy to pochlania gofra
)
tej nocy pierwsze karmienie było o 1.30 a drugie o 4. No nic, cieszyć się muszę że pomiędzy karmieniami śpi ładnie i z reguły to ciągnie do 9-10 więc jesteśmy wyspani ;-)
Pomysł na tę noc, to założenie Antosiowi niedrapek - może to go jakoś powstrzyma. Naczytałam się że to ponoć normalne że dzieci pomiędzy 2-4 miesiącem mają tak silną potrzebę ssania że wolą same się obsługiwać niż korzystać ze smoka. Ale natknęłam się też na artykuły mówiące że matka nie zaspakaja jakiejś potrzeby dziecka, i tak ono reaguje. No ale jakiej??? Przecież dużo się tulimy, śpimy razem, nieograniczam mu dostępu do cyca i może się do niego tulić ile chce i może sobie nawet potrzymać ile chce (tylko że on jak się naje to od razu wypluwa 

Tak więc odstawiamy mleczko i wszystkie jego przetwory, a już niedługo powinno się poprawić.

:-( 