Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Po 16 juz normalnie zwątpiłam czy aby na pewno się do średniowiecza nie wróciliśmy
Szokujące, jak bardzo się człowiek do luksusu cywilizacji przyzwyczaja; nie ma prądu i nie ma co robić: pralka nie działa, net nie działa, muzyki nie posłuchasz, telefonu nie podładujesz, wodę trzeba oszczędzać (bo hydrofor też na prąd), nigdzie nie zadzwonisz (wiwat telefony bezprzewodowe), w piecu C.O. nie zapalisz (wiatrak i pompa wody) - dobrze, że chociaż go tuję na gazie, bo jak kto ma kuchenkę elektryczną (jak koleżanka, którą w sklepie spotkałam - też ma małe dziecko), to przekichane na całej linii...
Mam nadzieję, że rano tu zameldujesz o dobrym początku nowego dnia.
W końcu jak się dorwał do cyca, to jakby wieki nie jadł
Pospał 1,5h i pobudka z płaczem - tym razem dokuczał brzuszek; ulał i poszły pruty (kupa dziś w ilości trzech kozich bobków); tak się zastanawiam czy może jednak nie robię błędu robiąc tę kaszkę gęściejszą (bo jemy łyżeczką, a wg przepisu wychodzi lura). A może to tylko dlatego, że mało dziś wypił - no ale przecież na siłę go nie napoję. Sama już nie wiem co robić, żeby te kupy się unormowały (choć wczoraj to ledwie pampersa starczyło i to papkowato - nie widziałam takiego kupiska od kilku miesięcy)....
No i nie czarujmy się - kartki mamy są zdecydowanie lepsze, bo ładniej szeleszczą ;-)
Drugi popis dał na cześć powrotu taty z pracy ;-)
Borys się nudzi a jak się nie nudzi to rozrabia , Duszka od rana do wieczora marudzi że hej a mnie nos chcę odpaść ... I coś nam wcale nie przechodzi , boję się o uszy Borysa i Dusi . To chyba będzie moja zmora do końca życia 


:-(
nawet teraz miedzy tymi goraczkami, gaaada jak najety i piszczy tez, spiewa
slodkie to jest 

tak sie zastanawiam czy to nie od tego. tez jej co jakis czas sprawdzam goraczke. trzymaj sie i mam nadzieje, ze Igulek juz bedzie sie dobrze czul.
Takze moze sprobuj np. kleik ryzowy robic i dodawac do owocków. Nie wiem czy Ty juz dajesz tez inne kaszki, ale jak Rafalek ma klopoty kupkowe to chyba serio geste nie beda mu słuzyly.
a wiadomo sie wypatrywalo dolnej jedynki hehehe....a widac bylo tak bardzo, ze dziasla jak kalafiory, to dopiero bylo jak wychodzily trojki czy czworki.