reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
moja fasolka jakoś bardzo zbuntowana.Już nawet kawy rozpuszczalnej nie mogę pić,n chyba że z mlekiem.Muszę się chyba na cappucino przerzucić ;( Wczoraj wzięłam łyka kawy od mamy i baardzo źle się to skończyło.Mam nadzieję że popada dziś i będzie lżejsza pogoda bo wczoraj się 3 razy kąpałam

pinula ciekawe czy po ciąży pełnoobjawowej bęziemy chciały na "sprawców"patrzeć hehe

almasta zgadzam się z tobą,po paru miesiącach będziemy kupować ubranka "na oko".moja ma 3 lata a ubranka muszą być na 4 bo te na 3 za krótkie

tricia jak te huragany u was?

atomówka zmieniaj czym prędzej lekarza,co za buc tak olewać sprawę

kasiurek wszystkiego najlepszego ta takim razie,
 
ja dzis - mam gosci urodiznowych i dzis powiem oc iazy trzymamc kciuki hihi ja lece sie gotowac w kuchni 35 stopni juz mam a na dworze 28 ;/

Ja jak wstaje to od razy zamykam wsztystkie okna zasłaniam rolety i zasłony. i uruchamiam w domu wiatraki. Ja mieszkam na poddaszu to wieczorem jak mi do dachu przygrzeje to też mam ponad 30 st. dlatego teraz u siebie na górze nic nie gotuje. tylko u mamuśki. Jej i tak nie ma więc moge się tam rządzic.
Tatulek kupił kuraka na rosół, to poźniej bede tam gotowac rosół i piec szarlotke.
Mój dzień zaczyna sie kiepsko. Boli mnie głowa i mnie mdli. Już dawno mnie nie mdliło :( maskara. Do tego na tate nawrzeszczałam jak tylko wlazł do domu. Kazał mi ten rosół teraz gotowac i mi mówi że mu nie chce pomóc wyzdrowiec, że poszedł do apteki i pani mu syrop dała i już mu od razu lepiej a ja ne chciałam mu dac. To na niego nawrzeszczałam że teraz nie bede rosołu gototwac niech kurczaka wsadzi do lodówki, poźniej go ugotuje. i Ze jak chodzi i jajczy że go gargło boli to mu dawałam aerozole do gardłą tabletki wszelkiej maści. A syropu na ból gardła nie ma. Jak by mi powiedział ze mu wydzielina w gardle zalega to bym mu syrop dała. a on tylko chodzi i narzeka że chory i że ja go zaraziłam. Nawrzeszczałam na niego że gorzej niż z dzieckiem bo dorosły chłop a nie umie powiedziec co mu jest i że jak ta pani w aptece taka fjna i miła to dlaczego mu dała syrop dla dzieci do 5 roku życia zamiast dla dorosłych. że albo jakaś niedouczona, albo mu dała co potrzebowałą sprzedac. Powrzeszczałam i poszłam do siebie na góre. Hormony... meżczyźni.... Jak mój wróci z pracy i jak będzie miał złe wejście do domu to też mu sie oberwie :P

Kasiurek wszystkiego dobrego. Kiedy masz te urodzinki dokładnie??
 
Czołem!

ja mialam wczoraj gosci urodzinowych i jutro tez mam;-)
Kasiurek- dzisiaj?? jesli tak to wszystkiego naj, naj, spełnienia marzen i duzo zdrowka!!

wczoraj przed samym przyjsciem kolezanek musialam wskoczyc do dziecka basenu, bo inaczej nadawalabym sie tylko do lozka, a tak troche sie ochlodzilam i doszlam do siebie, ale pol dnia w kuchni to juz nie dla mnie:no:
jeszcze jutro...a tak mi sie nie chce nikogo goscic, jestem nastawiona anty na gosci i nasiadowy.

Co do spania; ja dzis sie nie wyspalam, w ogole ostatnio zle sypiam, a co bedzie dalej to nie wiem. W ciazy z Jula na koncowce to nie spalam cale noce, pozniej troszke odsypialam w dzien, ale ciezkie bylo to spanie.
Dzis nie spalam od 3 do okolo 6 probowalam sie ulozyc i zasnac na sile, w koncu sie poddalam i wstalam.

rozmiarowo to u nas tak; moja mala drobna bardzo, wiec nosi ciagle rozmiar 86- 92 czyli na jakies 2 latka, a ma 3. Pewnie to drugie tez bedzie podobnej budowy, gin stwierdzil; troche maly ten dzidzius i podobnie tamtem mowil na kazdej wizycie w ciazy z Julka:tak:

mata- wspolczuje problemow remontowych, niestety z remontami czesto tak jest, ze w trakcie cos wynika co komplikuje i przedluza.
 
jacie tu tez jest tak goroaco.... ze szok wzielam sie za prasowanie bo wczoraj zrobilam 2 prania a ja jeszcze wczesniejesze mialam nie poprasowane ale nie dalam rady wyprasowalam 4 koszule M. kilka koszulek moze ze 3 swoje bluezeczki i koniec masarka jakas... rozplywam sie zero ruchu powietrza wszystko stoi...

chyba bedziemy musilay grupowe 100 lat odśpiewac :)
 
Atomówka - może, to , że lekarz nie pyta jak się czujesz jeszcze da się przeżyć, ale zignorowanie karty ze szpitala rzeczywiście jest powodem do niepokoju.

Ja chciałabym mieć druga dziewczynkę, choć wiadomo, że jak będzie synek, to kochać będę tak samo. Moja córcia w ogóle nie dopuszcza do wiadomości, że może być braciszek. Ona chce siostrzyczkę i już.

z tym lekarzem to swiete slowa! zgadzam sie!!

a z corcia druga.... u mnie tak samo; moja Jula wszystki mowi i nam ciagle; a siostrzyczka to, a siostrzyczka tamto, a jak sie ktos zapyta; Julciu, a jak urodzi sie braciszek?? a Jula na to; nieeeeee urodzi sie SIO- STRZ- CZKA !!!!!:-D:tak:

wlasnie zadzwonila mi kolezanka; zaplakana ze szczescia, miala dzis polowkowe (w 19 tygodniu) potwierdzila im sie dziewczynka, w koncu; czwarta ciaza ( z tym,ze w domu ma tylko 2 synkow), upragniona coreczka tatusia, łkał jej do telefonu jak mu zadzwonila!:-):-)

Pinula- alez Ty bojowo nastawiona dzisiaj, strach sie bac ;-) jak Ty to robisz? ja nadal nie mam na nic sily, a mojemu szanownemu malzonowi to tez by sie przydalo; porzadne postawienie do pionu;-):-D

dziewczyna ja juz to pisalam, ale nikt nie odpisal mi na to pytanie; powiedzcie mi czy my juz nie mamy tej grupy zamknietej czy ja jej nie widze czy mnie z niej "wywalono"????
 
Pinula- alez Ty bojowo nastawiona dzisiaj, strach sie bac ;-) jak Ty to robisz? ja nadal nie mam na nic sily, a mojemu szanownemu malzonowi to tez by sie przydalo; porzadne postawienie do pionu;-):-D

dziewczyna ja juz to pisalam, ale nikt nie odpisal mi na to pytanie; powiedzcie mi czy my juz nie mamy tej grupy zamknietej czy ja jej nie widze czy mnie z niej "wywalono"????

Kiepsko sie czuje to i humor mam wisielczy. a jeżeli chodzi o zapał do pracy, to jak to mówi mój maż "lubi porządek to sobie posprząta" więc sprzątam. A szarlotke zrobie bo mam urodziny w przyszłym tygodniu i czasem ktos może przyjsc, jakaś koleżanka na kawe więc pasuje coś miec. A rosół sobie tatulek wymyślił. Ale narazie niech lepiej do mnie bez kija nie podchodzi bo zagryze. Męża uprzedziłam że wrzeszcze więc chodzi jak maszynka odkąd wrócił z pracy. Już był na zakupach opróżnił zmywarke załadował nowe pranie, tak samo puścił żmywanie u rodziców na dole w kuchni naprawił zawias w drzwiach balkonowych. hehe grunt to dobra motywacja :P

Ajako jest nasza grupa zamknięta i masz do niej dostęp. Jak otwierasz forum to masz taki różowy pasek na górze. Tak z 5 cm od początku strony. A nad tym paskiem masz zakładki FORUM, GRUPY BLOGI GALERIE. Forum jest zaznaczone za różowo bo na forum sie znajdujesz ale kliknij na GRUPY to wejdziesz do grupy. Dalej już trafic powinnas :D
 
Kiepsko sie czuje to i humor mam wisielczy. a jeżeli chodzi o zapał do pracy, to jak to mówi mój maż "lubi porządek to sobie posprząta" więc sprzątam. A szarlotke zrobie bo mam urodziny w przyszłym tygodniu i czasem ktos może przyjsc, jakaś koleżanka na kawe więc pasuje coś miec. A rosół sobie tatulek wymyślił. Ale narazie niech lepiej do mnie bez kija nie podchodzi bo zagryze. Męża uprzedziłam że wrzeszcze więc chodzi jak maszynka odkąd wrócił z pracy. Już był na zakupach opróżnił zmywarke załadował nowe pranie, tak samo puścił żmywanie u rodziców na dole w kuchni naprawił zawias w drzwiach balkonowych. hehe grunt to dobra motywacja :P

Ajako jest nasza grupa zamknięta i masz do niej dostęp. Jak otwierasz forum to masz taki różowy pasek na górze. Tak z 5 cm od początku strony. A nad tym paskiem masz zakładki FORUM, GRUPY BLOGI GALERIE. Forum jest zaznaczone za różowo bo na forum sie znajdujesz ale kliknij na GRUPY to wejdziesz do grupy. Dalej już trafic powinnas :D


A od czego zależy przynależność do grupy? Stażu na forum, ilości postów?


U mnie dzionek zaczął się normalnie ;-)
Ot prysznic i kawka i na tym etapie narazie jestem heh ;-)

Współćzuje Wam upałów, u mnie popołudniu robi się goraco nawet jak słońce świeci ot tak sobie :no: I juz duszno i ciepło i nei wiem co z sobą zrobić.. :(
Złe samopoczucie + za dużo kg + ciąża + upał= MASAKRA hehe ;-)

A ja chcąc nie chcąc, mam pierwszą maskoteczkę dla maleństwa :-D
Jak już kiedyś pisałam pozapisywałam się na stronach różnych firm jak pampers, hippo, aptamil ( polski bebilon) i właśnie z tego ostatniego przyszło dziś pudełko z książeczką o ciąży i małym białym polarnym misiem :rofl2:
Myślałam, że dopiero pod koniec ciąży zaczną coś wysyłać, jakieś próbki, a tu już z kolei coś dostaje typowo dla mamusi pod kątem ciązy ;-)

Pozdrawiam i miłego dnia.

A dla solenizantek:

tort-urodzinowy.jpg



I oczywiście pogodnych i zdrowych kolejnych 7 miesięcy :-)
 
reklama
dziekuje za torick haha wczoraj mialam urodiznki ale dzis imprezke - maz lata i dwoi sie i troi ja nie umiem wytrzymac cieplo jak cholera zero wiatru no ale cos zrobic trzeba ....wyslalam meza po obiad jakies fryty cos bo nie zdaze jeszcz eobiadku sielankowego ugotowac dla nas i potrawy na urodizny .




dziewcyzny jak moge powiedziec rodzinie o dzidzi tak z mostu czy ...... bo nie wiem w sumie i mam stresa ;p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry