reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Hej Kobietki :-):-)

Tunia
taka uroda Mężów - jak Ci daje to bierz i szybko do sklepu - mój ostatnio kupuje mi tylko kwiatki - o prezentach zapomnieć mogę :-D:-D ale to przez brak kasy więc mu wybaczam i za kwiatki grzecznie buziaka daje ;-);-) dobrze, że przed ślubem troszkę złota i perfum od niego podostawałam świątecznie :-D:-D:-D:-D to teraz mogę kilka lat popuścić ;-)

A u mnie ciekawie- cały weekend gości i Mamusia pyszności narobiła :-D:-D i kilogram na wadze doszedł :-D:-D już nie mam siły się denerwować - wolę się z tego śmiać :-)
 
Widzę,że dzisiejszy dzień u większości słaby
U mnie też
Jakoś humorku nie mam, niby wszystko ok ale coś mało zadowolona jestem
Nudzi mi się koszmarnie, gdzieś bym poszła ale nie chce mi się
I tak siedzę i rozmyślam co robić, pewnie się skończy na leżeniu w wyrze cały dzień

Maluch odzywa się coraz częściej ale nie regularnie, wczoraj cały dzień siedział i ani razu nie kopnął, dziś od rana wita się z mamusią

W środę wizyta, już nie mogę się doczekać bo dostanę skierowanie na USG i znowu zobaczę skraba
 
dziendobry dziewczyny :)
ja wczoraj padlam o 20 spac:szok: ale glowa dawala mi tak do vivatu, dzis juz nieco lepiej, musze sie zebrac i sklepu isc, tyle ze u nas pada i pada

ja wczoraj zrobilam kuruche ciasto z jakim kremem i mandarynkami niezle wyszlo...

tunia- milych zakupow, moj co chodzi o prezenty to tez jest do d...
angel- zycze lepszego humorku
atomowka- widze podobny nastroj mamy, mi tez sie nudzi, tez bym cos porobila i tez pewnie skonczy sie na niczym
manta- jak robisz raffaelo???
 
reklama
Hej wszystkim :)

Mężu wczoraj zakończył pracę. Siedziałam z nim do końca zmiany, więc w domu byliśmy dopiero po północy, więc dziś średnio wyspani.
Paczki wszystkie już w Polsce :) Doszły całe i zdrowe. Nawet moje kwiatki nie ucierpiały :)

Maruusia to tam w chacie wielkie świeto bedzie, jak zjedziesz, 4 lata to kupa czasu, pewnie wszyscy stesknieni, no i pewnie lepeij cos poszukac na spokojnie, a rodzice dom maja? bedziecie np "pomieszkiewac" na gorze? czy pokoik jest dla Was? jak za osobiste pytania to nie odpisuj.. tak sie tylko pytam, my po przyjedze przez rok mieszkalismy w bloku.

Tak mają dom. Mamy tam swój pokój, dość spory. Na początek damy radę. Zawsze do dyspozycji zostaje reszta domu, więc nawet z maluchem nie będzie problem :)

A dziś od rana telefony i zamykanie reszty spraw... Urwanie głowy.
Ale już jesteśmy bliżej niż dalej, mam nadzieję :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry