Dzien dobry!
ja odstawilam dziecko do przedszkolka, ale wymarzlam szok!
a wczoraj sie upocilam na miescie, tak mi goraco bylo, szok jak pogoda sie zmienila w ciagu jednej nocy.
zazeram wlasnie wielkaaaa drozdzowe, ktora sobie kupilam w nagrode, ze musialam tak z rana wyjsc z domu

popijam kawke, poczytam chwile i zaraz biore sie za prasowanie, tez musze dzis chate ogarnac, bo jutro mam gosci.
mata- Dobrusia juz w przedszkolu? wspolczuje nocki, ciekawa mialas nie ma co

. ja obraczki nie nosze od ho ho ho...odkad schudlam 10 kg hehhe, marzy mi sie, ze troche spuchne w tej ciazy i ponosze ja znowu choc troche, ale poki co puchna mi tylko stopy wlasnie jak troche sie nachodze.
villandra- proponuje na miescie cos sobie zakupic na poprawe humorku! trzymaj sie kochana!
Lina- sledzie z rana??!! agentka jestes

ja tam myslalam, ze padne w tym laboratorium, az mi kiszki marsza graly glosno, dobrze, ze inne ciazarne siedzialy kolo mnie.
Doris- wspolczuje siedzenia w zimnicy, zmykaj juz z tej roboty, bo coraz zimniej ma sie robic brrrrr, a pamietaj, ze juz za wiele nam nie pozostala czasu, strasznie szybko to przeleci.
kurde, a ja łapie sie na tym, ze coraz trudniej zakladac mi buty, co to bedzie dalej
ale mam dzidziusia w suwaczku ooooooo