reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Dzięki za wsparcie, Dziewczyny. Już po wizycie.
Na piersi jednak nic groźnego, pan doktor jakoś to mądrze nazwał i kazał się nie martwić.
A dziecię - wszystko ok, - i chyba będzie chłop!....:)))))))))))))))))
Strasznie się cieszę na synka:))))))))
 
reklama
kangurzyca fajnie ze bedzie chłopak ;]


ja dzis na obiad jak moiwlam zupa ogorcowa ;] potem zapiekanki ;] jutro bedzie rybka łosos ;] a teraz siedze ze szklanka mleka w proszku i jem je łyzeczka ;] jakos mnie naszlo ;]

Mąz z dzieckiem poszli do piekarni wiec ja mam czas na forum a potem bedzie robiony kopiec kreta sernik przez mojego mężulka
 
Wróciłam :-D
villandra kiedy wlasnie ja coraz bardziej sie przekonuje ze tam mieszka wlasnie Leonek:-DPopraw sobie humor kup cos sobie albo dzidzi:-D
No fantastyczny pomysl ma zeby gladzic sciany jak bedzie dzidzia, to tak jak moj chce kupowac ta ogromna szafe i robic przemeblowanie w pokoju jak juz bedzie dziecko im sie do niczego nie spieszy a ja stoje z boku i sie tylko smieje:-D
Tak samo bylo u nas przed slubem z obraczkami i zalatwieniami w ratuszu mowilam mu zeby wzial sobie wolne bo to przynajmniej caly dzien a ten do mnie ze on na przerwie wyskoczy zmierzy palca pozalatwia ślub i te wszystkie inne rzeczy ktore tego dnia mielismy zalatwic to sie go spytalam czy juz tego 15 padziernika na slub to tez w przerwie wyskoczy i wroci do pracy:-D:-D:-D:-Dpopatrzyl sie na mnie i mowi durna:-Dwiec ja juz zglupialam kto tu jest durny ja czy on:-D
Usmiałam się z tego Twojego pana - nie wiem jak to jest, że panowie to na wszystko mają nieskończoną ilość czasu (jakby ten czas z gumy był), a potem i tak wszystko robią całą wieczność. Albo na raty. A najczęściej 2 w 1: na arty i całą wieczność :-D

tunia - gładzic sciany jak bedzie dzidzia ? no widze ze nie tylko moj Ł mnial taki wybitny pomysl hahaha oczywiscie zycie go zweryfikowalo bo jak gladz i dziecko w jendym czasie ten pył we wsyztsko wchodzi i trzeba prac wsyztsko materac z lozeczka trzepac itd ;/ na szczescie zrobil to przed urodzeniem i zkaupieniem 90% rzeczy ..... haha ;] ja nie wiem czym ci nasi faceci mysla ;/ przeciez taki pyl to po cąłym domu sie roznosi jak nie wiem ;/

no właśnie mój tak wybitnie pomysłowy, a czym to grozi, to wie doskonale, bo przerabiamy to od trrzech lat - tylko nie rozumiem czemu mu się wydaje, że będę zasuwać ze szmatą z brzuchem pod sam nos albo pomiędzy karmieniami Dzidzi :no:

Doris oo widzisz, na sobote mam plan wyciagnac moje M. na obazd po sklepach z wozkami bo ostatnio ciezko widze jego wolne weekendy i chce go wykorzystac, wiec peweni mi sie nie uda wpasc.. a skzoda chyba ze on znowu pojedzie do pracy bo cos se bedzie walolo i palilo i bedzie musial.... ;/

Nasza poranna awantura o to się rozbiła, że małż kolejne weekendy postanowił wspaniałomyślnie spędzić w pracy (z dniem jutrzejszym włącznie) - a robota w domu niech stoi - może sama się zrobi, nie? Albo żona przeboleje, że znowu nie w terminie (w koncu lustra - drzwi w garderobie doczekałam się po przeszło roku i żyję przecież, nie? Tylko że dziecko to nie kurtka, która się najwyżej zakurzy).

A ja mam jazdeeeeee i słucham SO THIS IS CHRISTMAS - lenona :-D
Juz tuz tuz... oby wszystko mi sie tylko udalo z przperowadzka i wogole do tego czasu..by spedzic je naprawde tak jak sobie wymarzylam..

Życzę z serdeucha by wszystko się udało, a święta były jeszcze lepsze od tych Twoich wymarzonych ;-)

villandra ty tego swojego to powinnas porzadnie w d... kopnac :baffled:
Kiedyś tak go kopnę, że się nie pozbiera - bo to może być taki kop na dobre.

Dzięki za wsparcie, Dziewczyny. Już po wizycie.
Na piersi jednak nic groźnego, pan doktor jakoś to mądrze nazwał i kazał się nie martwić.
A dziecię - wszystko ok, - i chyba będzie chłop!....:)))))))))))))))))
Strasznie się cieszę na synka:))))))))
Gratulacje :-)


A ja pobiegałam po centrum handlowym - najpierw musiałam się zdenerwować na jednego palanta na parkingu, który omal we mnie nie wjechał - cofał i jakoś tak zupełnie mnie nie zauważył :crazy:; jakbym w ostatniej chwili i ja nie cofnęła to byłoby BUM - nawet słowa przepraszam wydukać nie zdołał - palant palant palant:wściekła/y:. Za to potem kupiłam skarpetunie dla Dzidzi - nie będę zdjęć robić, bo takie zwykłe, ale niezwykłe przecież. Dla siebie dwie pary rękawiczek (też najzwyklejszych) w Cubusie - przydadzą się, bo dotychczasowe trochę się już znosiły.
No i kilka pierdół świątecznych do dekoracji domu kupiłam :cool2: a co! może w końcu będzie mi dane mieć porządek i móc się wyszaleć z robieniem nastroju. :-) No i posłodziłam sobie dzisiaj życie - czego to ja dzisiaj nie zjadłam... Może rosnąć brzuch i dupcia też - w spodniach ciążowych mam jeszcze dużo miejsca, a dresik tez jeszcze sporo zmieści :-D:-D:-D.
 
Fajnie , dziewczyny,że cieszycie się razem ze mną...
Dzięki :happy2:

Tunia, a ten siurek i jajeczka to lekarz widział, pokazywał, że to to ,ale ja nie wiem, to usg już inne od 12-tyg - dzieciak już duży. Faktycznie, coś sterczało, ale jak się okaże ,że nie ma siurka i jest córka:rofl2:, to też będę szczęśliwa, chociaż za synkiem chyba bardziej tęsknię..:-)

Lina:
Czy Was Dzieciątka też kopią w dół brzucha - ja nie dokładnie wiem gdzie jest szyjka ale wczoraj wydawało mi się, że Zuzanka obrała sobie dane miejsce i waliła non stop
sorry2.gif
czy jest możliwość, że przez kopy szyjka zacznie się otwierać? czy niech sobie kopie a i tak jej nic to nie da??
laugh.gif

U mnie tak jest i było , i powiedziałam lekarzowi, powiedział, że dobrze, zbadał mi szyjkę i jest długa. Nic nie wygłaszał na temat zależności kopania na dole i rozwierania czy skracania szyjki.
Tak że spokojnie zaliczaj kolejne kopniaki.
 
Ostatnia edycja:
widzę, że tunia nie da mi żyć :-D
no to takie coś powieszę gdzieś w oknach - pewnie na jakiejś wykręconej gałązce
20111110019.jpg

świeczka zostanie wkomponowana w stroik na wigilijny stół
20111110021.jpg

a to juz przygotowałam sobie wcześniej - głównie pod kątem pakowania moich świątecznych pierników - a dziś tylko dokupiłam do tego brokat, którym potraktuję to przy okazji - KOCHAM wszystko co się tak ładnie BŁYSZCZY i MIENI KOLORAMI
20111110023.jpg20111110024.jpg
potem wrzucę to do takiej szklanej wazy-gigant razem z lampkami choinkowymi i będzie bajecznie...
 
reklama
swieta swieta swieta :-) musze wygrzebac moje ozdoby swiateczne :-D juz sie nie moge doczekac , ja juz po spacerze z burkami i teraz pranie sie robi a ja przed laptopem na e-bay'u szaleje :-)

kiedy zazwyczaj zaczynacie swiateczny wystroj ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry