Witam
Ja wczoraj nie miałam jak tu do Was zaglądnąc. Po powrocie z pracy na dole była impreza więc się dosiedliśmy, pojedliśmy, popiliśmy, co kto mógł

Później miałam energii tyle że jeszcze w łązience posprzątałam hehe
Dziś natomiast pospałam do 9 a teraz zrobiłam już placka torta orzechowego z masą kawową. Tzn placki upieczone, masa się schładza tylko ją z masłem połączyc i przełożyc… mniam mniam…
Mój Maluszek tak kopie że mi się cały brzuch trzęsie heheh. Widac że ma coraz więcej siły, to dobrze niech rośnie zdrowo..
Wczoraj mój maż zarezerwował bilety do kina na Listy do M ale mu odmówiłam. Bo szaleniec chciał mnie wziąć na seans o 23, głupek… O tej porze to ja już grzecznie w łóżeczku powinnam być a nie się włóczyć gdzie nie bądź

więc wypad przeniesiony na niedziele wstępnie.
Ajako ja też już do ubierania butów musze kucnąc albo usiąść albo nogi na schody. Nie ma już tak łatwo że się zegnę w pół i zameczek zasunę oj nie. Już brzucho lek przeszkadza.
Ja śpię dobrze, poza tym że łapią mnie w nocy skurcze łydek i musze wstawac, podreptac troche i wtedy przechodzą
Manta pokaż te twoje ozdoby. Też bym chciała coś zrobic…. Może podzielisz się pomysłami.??
Pelerandra ty też daj przepisy na te swoje ozdoby. Koniecznie
Kangurzyca gratuluje Synka.
U nas na Marcina odpust w parafi, ale się nie pofatygowałąm do kościoła, bo dopiero się skończyło (od 11) a tyle na pewno bym nie wystała, A pod grubszą kurtką nie widac brzuszka i nikt by nie wpadł na pomysł żeby mi ustąpić miejsca.
Z powodu
Kate-bush bardzo mi przykro, włączyłam te zdjęcia i pomyślałam tylko tyle że chwałą Bogu że jechała sama. Bo po samochodzie widac że nikt nie miałby szans wyjśc cało
[*] bardzo przykro…