Lina- kochana nie smutaj sie, podobno sni sie na odwrot, wiec tak bedzie; rodzice beda z Wami w zdrowiu jeszcze dlugie lata!!
czołem!
ja zaprowadzilam moja corcie do przedszkolka, dzis maja mikolaja, odstawilam ja w czerwona sukienke i czapke mikolajkowa, mam nadzieje, ze bedzie miala super dzien:-)
teraz tylko sie zastanawiam jak zorganizowac tego mikolaja u nas w domu, moze juz dzis jej ten prezent pod lozko wloze, zeby miala czas sie pobawic i zeby jutro zechciala isc do przedszkola.
potem zaszlam do pracy na kawe i kontroling maly, taka jak myslalam, oczywiscie nic jeszcze nie ubrali swiatecznie

niby jutro, ciekawe, pojde to zobaczyc...moze powinnam miec to gdzies, ale wkurza mnie to, ze jak mnie tam nie ma to laba i na wszystko jest czas.
Kasiulka- jacieeee, ale droga ta szkola rodzenia

a nie ma tam takich bezplatnych?
dzieki dziewczyny za slowa wsparcia co do moich rodzinnych swiat, tylko, ze u nas jest tak, ze my od lat juz kazdy osobno, porozjezdzani i tak sie kochamy na odleglosc, a jak sie spotykamy to taka prawdziwa wloska rodzina
ide po jakis ciacho, popijam czekolade na goraco, musze czyms zagryzc heheh