reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
cześć dziewczynki. trochę mnie nie było, ale nie mam siły jeszcze nadgonić co napisałyście. Ja non stop mam mdłości i pomaga mi tylko leżenie na lewym boku, ale już szały dostaje i płaczę. Codziennie wymiotuje po kilka razy, co zjem to lecę pogadać z kibelkiem. Jedynie kolacja wieczorem mi wchodzi, chociaż coś zostaje mi w tym żołądku.
Do tego w sobotę byłam na roczku u synka koleżanki i w sumie nie miałam kiedy wejść i poczytać was:/
No i dziś mam wolne i cały dzień leżę, bo gdy tylko się podniosę wszytko się przewraca w żołądku i muszę lecieć do łazienki.

Niby już powinno być lepiej, mdłości powinny zanikać ale ja tam nie widzę żadnej różnicy. miłego poniedziałku
 
Cześć dziewczyny czy mogę do was dołączyć.Mam termin na 12 marca :) Dziewczyny gubie się troche na tym forum i nie wiem gdzie się wstawia suwaczek ???
 
Ostatnia edycja:
witam po południowo

kręgosłup mnie okropnie boli od tego chodzenia,a to dopiero początek:szok:
fajnie że jutro już wizytę mam,czemu przed każda mam obawy że coś jest nie tak chyba mi to zostanie aż do porodu :-(

monika2412 Witaj serdecznie
 
Tunia nieźle , to życzę żeby nie było rozczarowania :-D.
A suwaczek sobie wklej w sygnaturce , to nie będziesz musiała go wklejać za każdym razem :tak:

Nusia to dużo wytrwałości

Monika
witaj :tak: Jak się czujesz . Napisz coś o sobie

Miska może na deszcz Cię bolą plecy ;-). W każdym razie współczuje
 
reklama
ja już po wizycie :) z Kruszynką wszystko wporządeczku - znów ciąża wyszła jeszcze starsza niż być powinna ;) Maleństwo ma 8 cm "wzrostu" i czkawki w trakcie badania dostało...
Niestety jest też gorsza informacja - pozostał krwiak 2,5 na 3 cm czyli całkiem spory, jest nakaz leżenia i odpoczywania... I niestety mam sie nie denerwować - więc mój mąż może mieć spory problem :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry