reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Hej Mamuski :)

przepraszam, ze tak dlugoooooooooo sie nie odzywalam, ale mielismy troche zawirowania.
Najpierw bylismy tydzien u tesciow, potem byli u nas znajomi przez 3 dni, a przez ostanie 3 dni doprowadzam dom do porzadku :)
Wczoraj nawet okna umylam :)

No i mysle, zeby Miske oddac do przedszkola chociaz na kilka godzin dziennie - ona ma w sobie tyle energii i nawet na 5 minut sie nie zatrzymuje... a ja powoli nie moge za nia nadazyc... no to szukam sobie jakiegos przedszkola na kilka godzin dziennie... zobaczymy co z tego wyjdzie :)

milego dnia Mamuski, malo stresu, duzo radosci :)
 
reklama
witajcie:)
matko ja jutro do lekarza i nie wiem czemu mam stresa:-(
Jagoda mi się ostro przeziębiła, mam nadzieję,że dam rade bez lekarza:baffled: poza tym jutro mam być u gina przed 9 a nie mam z kim jej zostawić(może moja mamuśka się zlituje)
muszę się zorientować - widzę że sporo nas na koniec marca do rozpakowania się, a myślałam,że tylko ja tak długo będę czekać.. A jak temu dzieciowi będzie się tak spieszyć jak Jagodzie to urodzę w kwietniu:errr:
 
Kobietki czy Wy też cierpicie na zaparcia??? U mnie 4 dzień czekam i nic... Ostatnio 9 dni czekałam a w wc płakałam jak mała dziewczynka z bólu :( wczoraj wypiłam sok z suszonych śliwek, zjadłam z 8 szt i popiłam mlekiem co by efekt był !!!!! i nic :( jem owoce, jogurty z otrębami i nic to nie daje ja już nie wiem co robić.... Może macie jakieś inne sprawdzone sposoby??:-(
 
hej kochane mamuśki, dawno mnie nie było a to przez to że mieliśmy znajomych przez kilka dni, później tesciowa była, w niedziele wracała do Hiszpanii i w ogóle wsciku du** można było dostać :/ u mnie w sumie po staremu, brzuszek od czasu do czasu pobolewa, przez dłuższy czas miałam spokój a teraz to chyba znów macica rośnie razem z dzieciątkiem, miałam iść w poniedziałek na usg genetyczne ale niestety u mnie w miescie tylko w szpitalu robią a okazało się ze zepsuty maja sprzet więc zostaje mi zwykłe usg i zobaczyć czy wszystko ok z moim maleństwem które zobacze juz jutro :)
a tak to jeszcze to za 2 tygodnie jedziemy z mężem i znajomymi na 4 dni do Zakopanego odpocząc bo nigdzie nie byliśmy na wakacjach przez męża prace bo zaczął dopiero nową prace w marcu i niestety nie było tyle wolnego ile bysmy chcieli zeby gdzies pojechac ale za to uda nam sie do zakopanego na te 4 dni wyrwac :) jeszcze na tym weekendzie czeka nas wycieczka do znajomych do Mińska Mazowieckiego więc też sie trochę oderwiemy od szarej rzeczywistosci :)

Witam nowe marcowe mamusie :)

Lina niestety nie pomoge na zaparcie, jak narazie one mnie nie dotkneły a kiedys miałam z nimi spory problem ale oprócz tabl z apteki nic nie pomagało :((

Atomówka bardzo mi przykro z powodu Waszego związku z TŻ, mam nadzieję że jakoś on sobie poukłada wszystko w głowie i przestanie zachowywać się jak małolat i przemyśli wszystko i wróci do ciebie i do maleństwa! Trzymam za Ciebie kciuki, głowa do góry jakoś to będzie (choc nie zawsze własnie jest tak jak chcemy i nie jest kolorowo).
 
Witam wszystkie mamunie :)

miska271 zmienilam lekarza bo Pani do ktorej wczesniej chodzilam moim zdaniem wogole na lekarza sie nie nadaje! Moja kolezanka zapisala sie do niej zaraz po mnie bo zaszla w ciaze i przefantastyczna Pani doktor powiedziala jej ze ma ciaze pozamaciczna, zbadal ja kolejny lekarz i powiedzial ze to jest normalna ciaza ktora normalnie sie rozwija teraz przepisalam sie do Pana i juz widze zmiany bo po pierwsze wkoncu dostalam witaminy a jak mu powiedzialam ze nie biore zadnych witamin bo wczesniejsza Pani doktor mi nie przepisala to popatrzyl na mnie jak na wariatke:) Mialam problemy z pecherzem piekło mnie i wogole ale biore urosept i przeszlo. Milego dnia dla wszystkich :)
 
cześć mamuśki :)
lina - u mnie pomaga na śniaganie płatki owsiane z duuużą garścią wszystkeigo (orzechy, śliwki, morele itd) - a płatki tylko zalane gorącym mlekiem, nie rozgotowane. 2 dni takich śniadań i wszystko wychodzi ;)
jeszcze buraki na mnie działają dość skutecznie :) normalnie ugotowane i zjedzone do obiadu :)

mój A. zabrał młodego i pojechali na zakupy a ja pracuję...
 
Lina idź do lekarza , skoro nic nie pomaga :hmm:. Możesz jeszcze wypróbować czopki glicerynowe , albo lewatywę ale nie wiem czy nie trzeba wcześniej skonsultować tego z lekarzem

Miska jak po wizycie ??

A ja właśnie gotuję obiadek :tak:Apetyt ostatnio mi dopisuję że hej :-D.
 
reklama
Lina - ja też miałam ten problem w tej ciąży ale na szczęście niby przeszło bez większych poczynań. Pamiętam,że po porodzie brałam czopki glicerynowe <zaznacz w aptece,że jesteś w ciąży, ja mówiłam,że karmię piersią i dali zwykłe glicerynowe, dosłownie jak dla dzieci> a pani doktor kazała na noc zamoczyć w pół szklanki wody suszone śliwki ok4 i rano na czczo je zjeść. No i przede wszystkim dużo owoców. Uważać na każde czarne jedzenie" (czernina, kaszanka, jakieś mocno czerwone mięso itp) Na wielu działają jabłka lub gruszki. Ivi też dała super pomysł.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry