reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Dzien dobry wszystkim:-)
Nic ale to nic mi sie nie chce!!!
Świąt wogole nie czuje, mimo ze w domu juz poprzyczepiane swiateczne rzeczy ale mi to jakos nic nie daje zeby swieta bardziej poczula...
Perelandra wianeczki sliczne:-)
 
reklama
Cześć Kobietki! widzę że nie tylko ja mam "lenia" ;-)
u nas szaro, deszczowo, az nie chce sie nosa z domu wystawiać.
nowe mieszkanko już prawie całe wysprzątane. wigilia w drugiej pracy zaliczona. jutro do lekarza po pierwsze L4 :) a tymczasem jade z lubum do kina :-)

ps. jak to jest płacicie za wizytę gdy idziecie tylko po zwolnienei??? w zeszłym tygodniu jak byłam na comiesiecznej kontroli umówiłam sie z lekarzem ze będe w poniedziałek po zwolnienie, chyba mnie nie skasuje jak za normalna wizyte??? mam nadzieje bo teraz przed swietami każdy grosz sie liczy :(
miłego popołudnia wszystkim!!!!!!!!!
 
abi -ja bylam tylko po l4 to mi kazal zapalcic 85 zyla, wczensiej jak bylam u niego i robil mi usg to ja placialam 60 zyla !!!! a po L4 bylam cale 5 minut !!!!!!!!!

ja do niego chodz eprytwanie jak nie zdaze isc panstowo- ogolnie nie ma roznicy (oprocz palcenia)w wizycie prywatnej czy panstwowej. Ale to neich sie lepiej wypowiedzą te mamy kotre chodza cłąy czas na wizyty prywatne
 
dzien dobry popołudniowo. chciałam się tylko przywitać i znikam coś prekasik, maz szykuje jakies kanapki. od 6 na nogach jestem, a od 7 w parcy i ledwo zyje. wieczorem zaglądne i poczytam troszke Was:-) Buziaki
 
Ja już po dwudniowych urodzinach Bartka - dużo roboty ale miło było, cały dom zawalony nowymi wielkimi koparkami, smieciarkami i Tirami. U nas choinka od 2 dni stoi i wszystkie lampki, lampeczki, mikołaje, świeczki, stroiki powieszone. Bo my wyjeżdzamy na świeta w czwartek i Bartek by w ogóle nie miał świąt w domu, więc postanowiliśmy w tym roku wszystko zrobić dużo wcześniej, A sprzątanie z myciem okien to u nas co miesiąc. A odkurzanie i mycie podłogi codziennie bez dnia przerwy - przez mega lniejące mopsiki :(

Ja nie mam ani milimetra miejsca między cyckami a brzuchem - u mnie cycki leżą na wielkim brzucholu :zawstydzona/y:
Jutro lecę do szpitala na madalińskiego na rozmowę o moim planowanym cc, a w wtorek do IMiD do kliniki wad płodu sprawdzić serce małej. I nie mam pojęcia gdzie jest jeden i drugi szpital :)
 
drogie Mamy!

Jestem studentką I roku położnictwa na Akademii Medycznej we Wrocławiu i na zaliczenie semestru z psychologii muszę przeprowadzić wywiad z Mamą (tak, tak, jesteście Mamami od chwili poczęcia!) spodziewającą się dzidziusia! :)
Czy któraś z Was nie chciałaby mi poświęcić dzisiaj pół godzinki czasu? Oczywiście wywiad nie na forum, raczej w formie meilowej, bądź gadu gadu. Z góry serdecznie dziękuję!
 
reklama
Ja już po dwudniowych urodzinach Bartka - dużo roboty ale miło było, cały dom zawalony nowymi wielkimi koparkami, smieciarkami i Tirami. U nas choinka od 2 dni stoi i wszystkie lampki, lampeczki, mikołaje, świeczki, stroiki powieszone. Bo my wyjeżdzamy na świeta w czwartek i Bartek by w ogóle nie miał świąt w domu, więc postanowiliśmy w tym roku wszystko zrobić dużo wcześniej, A sprzątanie z myciem okien to u nas co miesiąc. A odkurzanie i mycie podłogi codziennie bez dnia przerwy - przez mega lniejące mopsiki :(

Ja nie mam ani milimetra miejsca między cyckami a brzuchem - u mnie cycki leżą na wielkim brzucholu :zawstydzona/y:
Jutro lecę do szpitala na madalińskiego na rozmowę o moim planowanym cc, a w wtorek do IMiD do kliniki wad płodu sprawdzić serce małej. I nie mam pojęcia gdzie jest jeden i drugi szpital :)
kurde - ja mam jeszcze mijsce miedzy cyckami a brzuchem na 4 palce
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry