• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Cześć kobitki później spróbuje was nadrobić:-)Postałam dzisiaj przy garach chwile i mi kręgosłup odpada.Przez ostatnie dni poprzestawiały mi się dzieci i mój synek wstaje razem ze mną dzisiaj o 13. Ciężko będzie go przestawić znowu.Moja mamuśka jutro znowu do mnie przyjeżdża, będzie mnie męczyć.A ja później wezme się za spisanie co mam żeby kupić resztę z ciuszków w tym roku.Mam nadzieje że święta udane u mnie meczące.I strasznie martwię się o mojego maluszka żeby wytrzymał w brzuszku.I jeden egzamin zaliczony na studiach przyszły dzisiaj wyniki:-)
 
reklama
hej

nooo tak...
ja po wizycie, ogolnie wszystko ok, w sumie nie ma co pisac nawet na wizytowym ;-)
cieszy mnie to, ze juz nie tyje prawie i to po swietach tylko mam na plusie od poprzedniej wizyty 1 kg :-)
super.
musze spadac chwilowo. bo czuje tu oddech ojca na plecach :wściekła/y:
 
Ech... Zmykam na dziś. Idę się poprzymilać do małża, póki jest taki kochający i dobry dla ziony :sorry2:

Miłego wieczorku i spokojnej nocki - niech maluszki dzisiaj dobre dla swoich mam będą ;-).
Do jutra :-)
 
hejaaaa a mi net padł w trakcie naszej rozmowy.... myślałam, że komputer przez okno wyrzucę - poza tym mój M wrócił pół godziny temu i już do mamusi popędził stół jej składać :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: czy ja się kiedyś jej pozbędę ??????

Inamorate, Mini, Tunia i Vill dzięki za adresy - zaraz wypełniam i będziecie miały ankietę na mailu :-) z góry dziękuję za jak najszybsze wypełnienie ich
 
witam się i ja :)
w końcu w domu, po przejechaniu 500 km mogę się relaksować :)
co do sylwestra idziemy na domówkę do znajomych, będzie tam nasza "paczka" więc będzie wesoło
mnie przeraża poród i szpital...
 
ja dzis coś mam sądny dzionek jesli chodzi o kregosłup. ledwo chodze + oczywiście zgaga wróciła (normalnie juz prawie zaczynałam tęsknić :eek:). poza tym tez jak sobie o porodzie i szpitalu pomyslę to mnie ciężkie przerażenie ogarnia:szok:. jedyny pluss dzisiejszego dnia jest taki, że w końcu posegregowałam rozmiarami ciuszki. niestety tych małych mam tylko troszke, także idę na USG zobaczyć czy jakaś 7 kg panna mi w brzuchu nie siedzi:-D i w razie czego musze dokupic mały rozmiar. a teraz idę sie połozyć bo zaraz mi plecki pękną.:-(
miłego wieczorka dziewczyny :-D
 
30 tc i oprzypadłosc kregosłupowa powoli kazda dopada

oj ja to sie boje tych boli od kregosłupa
przed porodem,
łupią stasznie. masakruja człeka..
a rozwarcia nie daja
jedna na 10 tak ma.. tak mi połozna mowiła
j juz to przerabiałam i wiecej nie chce!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry