Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kasiulka wiesz ze i ja o tym myslalam jak rozwieszalam ubranka ze mi to obrzydnie jeszcze:-)ale narazie jestem przeszczesliwa taka malutka rzecz a ile radosci dostarcza
Lina Ty mnie nie denerwuj z tymi Twoimi przeczuciami prosze Cie bardzo:-)nigdzie Cie nie wysle!
Ja jutro usg i tez mam stresa ale mysle ze nic dzidzi nie jest:-) nefi Ty tez sie nigdzie nie wybieraj!:-)
Tunia jutro będzie wszycho dobrze . mnie to w czwartek czeka, mam nadzieje, że się nagle nie okaże, że malutka jest jednak chłopcem , zważywszy na fakt, że moja mam nie mogła się powstrzymać i kupiła różowe ubranka
Nefi ja 2 razy wylądowałam ;-);-) powiedziałam, że za trzecim razem przychodzę i bez dziecka nie wychodzę
A dziś miałam piękny sen :-):-):-) sniło mi się, że miałam CC nic nie bolało - mój doktorek wyjął rozkrzyczaną mała i stwierdził - pani Paulino jest identyczna jak pani i dostałam Mała i faktycznie wypisz wymaluj była :-):-):-) ahhh oby się spełnił :-):-)
ja juz byłam dzis spakowana do szpitala, i jechałam z przekonaniem, że na bank zostanę, bo pewnie pesara nie da się załozyć itd, ale jak sie okazało miło się zaskoczyłam
myślę, że u Was tez tak będzie,poza tym w szpitalach tłum dziewczyn na porodówkach więc pewnie tak chętnie na długie leżenie nie przyjmują
_Lina no ja póki co (odpukac w niemalowane) pomimo miekkich szyjek itd. nie wylądowałam tylko mnie straszyli no i na lekach jestem. tylko to puchnięcie teraz i znowu bóle brzucha wróciły, więc się zastanawiam
kurde Amandla ja mam nadzieję, że się wstrzelę w luźniejszy termin na porodóce w razie czego, ponieważ raczej nie chciałabym zostac odesłana do innego szpitala, tym bardziej, że jedną porodóke u nas własnie od stycznia zamykali
ja dopiero śniadanko skończyłam, a ze dziś mam wolne z mężem, idziemy szykować miejsce na ubranka dla naszego synka:-) Wczoraj poźno wieczófrem jeszcze skrecił szafkę nocną i taki stojaczek z szufladami:-)