reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Mini - dzięki za pamięć
Ajako - koniecznie sprawdź na siatce centylowej. Emilka, jak ją ostatnio ważyłam i mierzyłam miała 17 kg przy wzroście 104 cm, ale mojej sąsiadki córka (3 mieś. młodsza) jest o ponad pół głowy niższa od Emilki i waży 12 kg- nie wygląda przy tym na wychudzoną.
Ivi - może powinnaś ograniczyć spanie Tymka w ciągu dnia - teraz jest buro, ponuro, może dłużej śpi w dzień i dlatego nie chce mu się spać w nocy?
 
reklama
hej moje Panie - jakies poranne ptaszki z Was dzis :) ja tez wstalam rano ale polezelismy troszke z M. razem i nawet sniadanko udalo nam sie zjesc :) ja lubie takie mile wspólen chwile,
mam pomysł aby pojechac teraz na te 3 dni do Wrocławia bo nie byliśmy tam ale patrzac na to co sie dzieje ze oknem i ten moj katar to nie wiem czy to dobry pomysł... moze lepiej zostać w domu i zrobic sobie jakies dobre jedzonko, isc do kina, i na goraca czekolade na starówke? hmm juz sama nie wiem bo chcialabym jeszcze pojechac gdzies we 2 :)
 
K&M jedzcie póki jeszcze tylko dwójką ;) Mysle, ze przyda sie Wam taki wypad.
My choc juz nigdzie sie nie wybieramy, tez planujemy by M wzial kilka dni wolnych by poporstu pobyc razem ten ostatni rez :happy:

Cos jest w powietrzu... JA nie spie od pol godziny - 9:20 to chyba rekord hehe. Popoludniu pewno bede nie przytomna ale cóż..
SNY mam fatalne. Slyszalam o ciezkich snach w 3 trym, ale doprawdy skad takie rzeczy sie biora.. jestem umeczona tymi snami :no:

Dzis podejscie do wyjazdu na zakupy nr 2 bedzie.. Mam nadzieje, ze bedzie lepiej jak wczoraj :/.
Ale pogode to mamy taką o: :szok:
Ja w życiu mieszkajac blisko morza nie widzialam takich ulew jak ostatnie dwa dni!

I ciesze sie z naszej kolyski :happy:
 
Ostatnia edycja:
Lina - nie wiem, czy to dobry pomysł, żeby tatuś wykorzystał urlop na remont, a nie na pomoc Tobie przy dziecku i przy tym przyzwyczajenie się do dziecka i nowego trybu życia. Zależy Wam na mieszkaniu, ale wiem, jako że już raz to przeszłam, że będzie Tobie potrzebny mąż, a Twoja mama Ci go nie zastąpi.
Ewstra - wypadłam ostatnio z forum, ale chyba nie miałaś być teraz w Warszawie? Tutaj też okropnie wieje, do tego pada i choć miałam dzisiaj iść na zakupy, to chyba sobie daruję.
K&M - na trzy dni do Wrocławia? Też bym chętnie się wybrała w tamte okolice (Karkonosze), ale przy tylu kilometrach, które trzeba pokonać szkoda mi by było jechać tylko na trzy dni.
Ivi - ja też czasem tęsknię za nic nierobieniem i nic niemuszeniem, ale przy prawie czteroletnim dziecku już częściej zdarzają się wolne chwile.
Emilka już długo potrafi bawić się sama - np. w święta budziła się o 8-ej i bawiła się sama po cichutku przez 1,5 godziny, przez co my spaliśmy do 9.30! Już jest bardzo samodzielna, więc i my mamy więcej czasu dla siebie i trochę się boję, że znów wszystko się zmieni i kolejne trzy lata trzeba będzie czekać na chwilę lenistwa. Ale uśmiech dziecka wynagradza wszystkie niedogodności.
 
Kasiurek ja za 3 pobyty w szpitalu (w tym jeden 10-cio dniowy) dostałam z pzu jak dla mniedość sympatyczną kwotę - najmniej za 5 dni to było chyba 185 zł... w sumie to na niezłe łóżeczko mam ale karty do apteki nie dali :-p
ja za dzien 55 zyla ale musze minimum 4 dni !!!!

a karte apteczna osobny wniosek sie sklada nam to mowila kobieta c u mea sie zajmuje pzu duzo trikow nam powiedziala hyhy i jakby wypalila ta karta i 300 zyla to fajne kupie sobie rzeczy do szpitala i kosmetyki ;> ponoc co wizyta w szpitalu i wypis l4 to daja te karte na wniosek;>

Kasiurek co do goraca to to ja musze miec otwarte okno albo spie bez koldry, jak mam wlaczyc ogrzewanie by pranie podeschlo to bym usiadla w kostiumie:)
no ja tez przy twartym teraz na weekend do domu pranie ze szpitala zrobic itd u mamy pomierniki cipla wiec szkoda u niej prac au mnie pmiernikow jeszcze nie ma wiec wypiore na kalafior i tyle hyhyhy ;]
 
Hejo:-D
Ja widze ze my prawie wszytskie dzisiaj cuda wianki w nocy odstawialysmy:-D
To moje dziecko to istny szogun:-D
No co on wyprawia w nocy to jest szok myslalam ze mi przez brzuch dzisiaj wyjdzie:-D
 
Kasiurek muszę poczytać o tej karcie aptecznej... a może i u nas jak zwykle niedoinformowane kobity są :confused2::confused2:

Doris
tyle, że my na 40'stu paru metrach w dwóch pokojach teraz z rodzicami mieszkamy i jak on weźmie te 2 tygodnie i będzie w domu to się pozabijamy we czworo (rodzice emeryci) - także to nie tak, że mama by musiała jechać, żeby pomóc itp tylko ona jest stale obok teraz i wiem, że tylko by było ciężej jakby M był w domu całe dnie - może to troszkę dziwne no ale tak jest :sorry::sorry: a skoro jest okazja będzie nabuzowany to dla córuni niech kończy domeczek żebyśmy jak najszybciej mogli żyć sobie spokojnie w trójeczkę ;-) teraz nawet jak M ma niedzielę wolną, czy tak jak jutro święto 3 króli to mamy pół dnia tak zaplanowane byle nie siedzieć w domu bo naprawdę jest za ciasno, za ciężko i nawet głośniej krzyknąć nie można bo już słychac w 2 pokoju :confused2::confused2::confused2::confused2:
 
Cześć. Wpadłam sie tylko przywitać, bo pospałam dziś dłużej i o dziwo - całą noc bez pobudki :-) Dziwy się jakieś dzieją - te co długo śpią, wstają rano, ranne ptaszki śpią dłużej....

ajako ja się tam nie znam jeszcze na dzieciach, ale myślę że każde rośnie w swoim tempie; mój kuzyn np. był zawsze małym grubaskiem, a jak przyszedł okkres dojrzewania i wystrzelił w górę, to szok - koszykarzem mógłby być, gdyby miał do tego zainteresowanie (a nie ma)

Kasiurek ja zawsze zmarzluch na potęgę byłam - kołdra, dwa koce (lub jeden odkąd mam kołdrę puchową :szok:), a teraz nie tylko w krótkim rękawie, ale w nocy często odkryta się budzę i w ogóle na temperaturę nie narzekam, chyba że na za wysoką ;-)

Kurcze a ja spać nie moge trochę się wystraszyłam byłam w toalecie myślałam ze się załatwię ale ja tak mam że jak poczuje ze chce i nie polecę szybko to nie załatwię sie:wściekła/y:Zrobiłam siusiu podcieram się i kurcze coś nie tak sprawdzam a tam bezbarwna kleista wręcz oleista wydzielina wystraszyłam się ale podtarłam znowu i już ok i teraz nie wiem co to było:-(ale nie było tego dużo. Biorę luteine ale już długo i wydzielina jest inna.Miałam dzisiaj kłucia w brzuchu koło pępka i pare razy w pochwie ale przeszło.Chciałam wymacać pesser bo go zawsze czułam i kurde jak by schował sie daleko a przed nim coś było twardego.Nic mnie nie boli już nie mam skurczy ale chyba wybiorę się do mojego ginekologa.Żeby to moje maleństwo chociaż do lutego wytrzymało:-(

ja miewam podobne historie w toalecie i nigdy się tym specjalnie nie niepokoiłam. No ale oczywiście mnie nie dotyczy ani pesser, ani luteina, więc na pewno jestem w diametralnie innej sytuacji. Choć wydaje mi się, że kwestia wydzieliny to już po prostu "element" ciąży. Sama musisz chyba wiedzieć najlepiej czy skonsultować to z lekarzem - moim zdaniem, zdecydowanie lepiej być nadgorliwym niż czegoś tam nie dopilnować :tak:


Amandla doradzałabym spokój - no przecież my też jesteśmy jednego dnia wulkanem energii, a innego jak takie ospałe flaczki. Dziecko też podlega takim stanom. Co innego gdyby cisza totalna nastała i się przedłużała (no bo przecież dzidziuś też kiedyś musi iść spać). Na pewno nic złego się nie dzieje.

MaMicurina no to miłego dnia:-)

Doris miło, że zajrzałaś - tez się wczoraj zastanawiałam, że dawno Cię nie było. Dobrze, że sprawy się u Ciebie układają pomyślnie - oby tak dalej.

ivi powodzenia u dentysty - sadysty. I postaraj się odpocząć, jeśli to możliwe.

Angel oby dzisiejsze zakupki się udały i przyniosły poprawę humoru (wbrew pogodzie)


No i właśnie - ja też pędzę do miasta mimo paskudnej pogody - wyjścia nie mam, za to wykorzystam już ten wyjazd na maksa. Posprawdzam tu i tam, co fajnego mają ;-).
A M wychodząc dziś do pracy dał buziaka nie tylko mi, ale także... brzusiowi (tu wstawiłabym takiego rozmarzonego emotikonka, gdyby był :-D)

No więc uciekam i miłego dzionka - słonka w sercach skoro na niebie próżno go dziś szukać!

AHA -
maiłam jeszcze dopisać, że inne wątki nadrobię wieczorem
mam nadzieję, że Bożenka z Kornelką mają się coraz lepiej
i POWODZENIA NA WSZYSTKICH DZISIEJSZYCH WIZYTACH (jest ich troszkę przecież)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
heyka

Gdyby nie ten wiatr, co łeb urywa byłoby całkiem miło.
Młody w pikolu. Spokoj w chacie.
Rozpaliłam w kominku wiec ciepło, błogo i cisza.

Lina pokaz na zakmnietym ten Twoj nowy domek, kiedy sie wprowadzacie do niego.
A panele jaki kolorek, do salonu?

Tunia i niech szaleje.

Ajako a Julka taka drobna od zawsze czy teraz tak wolno rośnie? a chodzi do przedszkola? no właśnie nie spadła w centylach?

Angel udanych zakupów tm razem. żebyś zrealizowała cała swoja dzisiejsza liste.

Vill to juz zakupy dziecowe masz. A rozpakowałas te torby z Twoimi ubrankami.


Ja to jakoś nie mogę sie przełamać do ubrań z pepco,
w pepco lubie kupować do domku gadżety, figurki z drewna, porcelany, miski, pojemniki ,
kosze , pudła na ubranka, koce z mikrofibry bo tam taniej niz np w jysku czy ikeii ale ubranka to nie
w tesco kupowałam jak było cherokee teraz te f&f mnie nie przekonuje jakoś.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Doris ja dopiero bede czerwiec/lipiec na ok1,5 miesiaca
Angel jutro siedz na pupie bo bedziesz juz miala ta kolyske.lozeczka nie kupujecie?Ja sie zastanawialam nad turystyczny ale to zawsze ebay i gumtree
Dziewczyny wstawilam pranko, po segregacji wyjda mi 3 pralki i etap kupowania ubranek zakonczony stanowczo.
No u mnie tak wieje , ze antena lata i nawet tv nie moge ogladac wrrr.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry