reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

hej
jejku poszlam spac o 8 i obudzil mnie telefon o 9 bo tak to chyba dalej bym spala.
Co do prania to wszystko trzeba prac-reczniki pieluchy mozna w wiekszej temp reszte pralam na 40 tak bylo na metce.Jesli chodzi o spanie to zazwyczaj tez mam problem na boku juz mam dosyc spac -chcociaz to moja ulubiona pozycja , czasem na plecach ale najbardziej bym na brzuszku zasnela ale jak haha.Jak M kladzie sie to czasem nie ma jak zabrac koldry tak sie nia owijam a ma 2metry:)
 
reklama
heyka

Na dworku sie popsuło
wczoraj wiało dzisiaj wieje, tylko tak ze można glebę zaliczyć i łeb chce urwać... a było tak znośnie..
Ja kaffke popijam a młody dom mi roznosi.
Gdyby nie ten wiatr byłby spacerek a tak.
Juro robię napad na zakupy.. Kielce albo Rzeszow.. no zobaczymy gdzie...

Angel ręczniki, tetrę prałam Smarkowi w 90 stopniach,
nowe ubranka tez prałam ale w 30 stopniach,
a uzywki w 60.
 
witam sie i ja piatkowo

u nas bez zmian,nadal mała sie budzi i przychodzi do nas więc wędruję tak od jej łózka do naszego juz mam dość męczy mnie to wstawanie
pogoda do niczego,spacer odpada
 
Dzien dobry:-)

JA dopiero sie obudziłam. Mąz na 7 poszedł do pracy a ja spałam jak zabita. LAe nadal nie chce mi sie podnieść z łóżka wiec lezę. chciałam troche posprtzać, ale mężulek kazal mi leżeć i odpoczywać, a sprztąć bedziemy razem jak on wróci. Ja mam tylko zrobić obiadek:-)


Angel - ja będe prać i prasować wszytko- w zależności jaka temp. na metce. Wszytkie grzechotki, termometry do wanienki bede sterylizowała ( milton) a maskotki prała ręcznie lub też w pralce.

MAria ja podobnie jak Kasiulka bez rogala nie kładę się do łóżka. Odkąd go mam zaczełam się wysypiac. z Tyłu kregosłup podtrzymuje i naprawdę kregosłup mnie boli:-)

Villandra te twoje naleśniki wyglądaja przepysznie:-) Ja tak je uwielbiam, ale nienawidze ich robić bo ja od razu z podwójnej porcji dla mojego zarłoka-męza musze robić.

Doris - my mamy tą maszynę od 2 dni i póki co jestem zadwolona. TAm jest nawilżacz, jonizator, i oczyszczacz. MOżesz użyc tylko nawilżacza a reszte wyłaćzyć i na odwrót:-) i można ustawiać różną "szybkość"- w nocy nawet nie słychać jak chodzi. A i pradu bierze bardzo mało. bo mój wczoraj podłaczał to takiego licznika i sprawdzał i wyszły grosze w skali roku.
Koleżanka ma i jak smazyła rybę o posawiła w uchni i żadne zapachy nie przeszły jej na inne pokoje:-) zobaczymy po miesiacu używania czy to był dobry zakup:-) choć meżu zadowlony:-):tak:
 
witam się świątecznie - jakby nie było :-)
pospałam od 4 do 11, teraz rosołek i do roboty
rogala mam ale mi zazwyczaj ucieka z łóżka (jak z brzegu leży) ale jak ne ucieka to jest bardzo przydatny, nie muszę już podkładać kilki jaśków w różne miejsca :-p, żeby jeszcze miał wpływ na nocne wychodzenie do wc to byłoby idealnie :-)
 
cześć dziewczyny,

Jej, ale się rozpisałyście. mam zaległości z wczoraj bo po tych wizytowych rewelacjach musiałam odetchnąć i wrócić do pionu. Dzis odespałam i jakoś "widac światełko w tunelu" i tym razem nie jest to pociąg :-D.

co do prania ciuszków, maskotek, kocyków itd. ja wszystko jak leci piorę w proszku dla dzieci.
zmieniajac temat może macie jakis fajny pomysł na surówki bo mi sie juz pomysły kończą, a musze wyżyć na tej diecie jeszcze trochę????:-(

Ewstra głowa do góry teraz skoki nastrojów niestety będą na porządku dziennym, taki czas.
 
Ostatnia edycja:
Nefi nie wiem co mozesz jesc ale surowka z bialej kapusty, kalafiora ( surowego), marchewki tartej, kukurydzy, ogorka konserwowoego i odrobiny majonezu z jogurtem to moj przeboj ktory pokazala mi tesciowa :-)

Dzieki za info co do prania! Ja nie wiem kiedy zaczne to robic..chcialabym bardzo ale jaki to ma sens?:(

Przyszła kołyska, stoi na dole i czeka az maz popoludniu mi ja wniesie do pokoju :-) Ale chyba nie bedziemy rozkladac, miejsca itak juz nie ma przez te pudla co doszly :( A bym sobie rozlozyla byle "popaczec" na nia..ehh

Slonce za oknem, niebo blekitne..no zyc nie umierac ;-) Mąż 3 dni na rano wraca popoludniem, potem poniedzialek wtorek znowu wolne..wiec tez fajnie :)) Szkoda, ze pewnie potem znowu na zlosc same popoludniowki i dable i znowu bede sama, zla i wogole..
Aha w poniedzialek ma urodziny a ja nie mam dla niego NIC. Juz na gwiazdkowe upomini sie wyprułam, dostal tyle kosmetykow, ciuchy, rozne gazdzety naprawde juz kaplica z pomyslem :( Mamy isc do kina na Sherlocka (uwielbiam pierwsza czesc) ciekawe czy zrozumiemy chociaz troche ( tv czy dvd to wlaczamy napisy angielskie to czego sie nie dosłyszy to doczyta a w kinie sam film) no ale harrego ogarnelismy to i to mam nadzieje damy rade :D Potem do polskiej restaracji na dobre jedzonko mielismy w planach, a wczoraj jadac autobusem obok zauwazylismy ze zamknieta jest :sorry: Bezsensu..

Tfu tfu tfu ja sie wysypiam póki co. Niestety wciaz budze sie w pozycji "na baletnice" z tym, ze mam koldry duzo nawalonej pod ta podciagnieta noga wiec nie leze zupelnie na plasko.. Dobrze, ze koldra 2x2 m to jest co tam miedzy nogi zbełtać :-)
I wiekszosc czasu spie na prawym boku ;-)

Maria cóż działa lepiej jak kocia skórka?! :-) Nie zapomne jak dziadek mial kiedys taka garbowana kocia skórke wlasnie specjalnie do przykladania na nerki czy co tam :dry:
Ale nie ma to jak zywy futrzaczek , do tego jak sie rozmruczy...jej ale bym chciala by nasz kicia byla juz z nami :-(
 
reklama
Angel dzieki za surówkę, zrobię sobie co prawda bez kukurydzy, ale ja i tak za nią nie przepadam:tak:. Już rózne kombinacje próbuję, ale na taka nie wpadłam. hehe chyba na sałate długo nie spojrze po tej diecie magicznej :-D, ale skubana działa. JUż dwa kilo mi zlazło, a raczej je odsikałam. Opuchlizna maleje. Także jeszcze niech te badania w poniedziałek wyjda dobrze i jest nadzieja, że obejdzie się bez szpitala. Ciśnienie tez spadło na całe szczęście i sie na razie trzyma. Tylko mój mąż się ze mnie nabija bo pije wodę z sokiem żurawinowym, a kolor to ma denaturatu :-D:-D, aż e mam wlany sok do 1,5 litrowej butelki wody i wszędzie ja noszę to twierdzi, że menel ze mnie :-D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry