Dodałam do polecanych leżaczek z FisherPrice'a.
Natomiast osobiście mam niefajny wniosek odnośnie pościeli z mamo-tato - wyprałam podusię (taką do wózeczka, z wkładem) po raz drugi, bo wcześniej wyprałam pół kompletu (więcej mi się nie zmieściło w pralce) i zapomniałam, co już mam uprane, a co jeszcze nie :-) Niestety, po drugim praniu na poszewce pojawiło się mnóstwo kłaczków, które będę musiała ogolić. Jednym słowem - bawełna kiepskiej jakości :-/
Jeśli to samo stanie się ze zwykłymi poszewkami na pościel, to dodam do odradzanych :-( Szkoda tylko, że dla większości z nas za późno...