U nas wczoraj po 3 dniach płaczu i jednym dniu przerwy w kąpaniu znów nastał spokój i wczoraj mały okąpany bez płaczu. Wystarczyło włożyć go do wanienki tak by widział gdzie jest wkładany. Super!
Tonya dziś odłożyłam małego w nocy po pierwszej pobudce i zasnął fajnie. Ciągle się zbieram- muszę być wytrwała, bo od 5 rano mały wstaje dość często. A dziś o 6.30 obudził się z płaczem.
Nikos ja bym też poczekała ze szczepieniem, choć nasza pediatra chciała nas wysłać nawet jak mały miał antybiotyk

i ja też chyba rota odpuszczę skoro 12 tydzień już za nami. Szkoda, że nie wiedziałam o tym.
Anka mój też jak dostanie butlę (sporadycznie jak zostaje z moją mamą) to woli na leżąco- tak jak cyca. I wczoraj dostał 80ml bebilonu i był po nim niespokojny, a po 2h zwymiotował- nie wiem czy brzuszek go nie bolał. A bebilon comfort używaliśmy sporadycznie jak były problemy brzuszkowe i nic małemu po nim nie było tylko te mleko jest gorzkie. Wczoraj 1/2 opakowania wywaliłam.
Mój jak już popija to wodę.
No i przez ten płacz podczas kąpieli zrobiłam 3 dni przerwy w walce z ciemieniuchą i mimo, że już jej praktycznie nie było powróciła jak bumerang
