reklama

Poradnik Mamuśki

My też już na 2 lecimy. Radek ma coś pewnie koło 4700 a rzepy i tu i tu były/są złączone. Franek miał tak w każdym rozmiarze....zawsze obrazek w papmku był zaklejony rzepami :)
 
reklama
u nas Krystiano waży 5 kg. z orginalnych Pampersów jesteśmy nie zadowoleni bo strasznie mało chłonne już mi się kończa na szczęście i dalej będę kupować biedronkowe z tych jestesmy najbardziej zadowoleni .Pieluszke zapinamy tak ,że rzepiki prawie się stykają jest taka przerwa między nimi na 1-2 palce ale biedronkowe są większe bo od 3-6kg.
Buteleki przemywam pod kranówą ale dosłownie takim wrzątkiem .W sumie karmię cycem i butelki używam raz dziennie do modyfikowanego na noc i do laktatora.Młody wisi ciągle na cycu to taki typowy mami synek.Czasami jak wisi 40 min. to już wysiadam i zabieram mu cyca ,ale on w sumie nie je w dzień co 2 godź.tylko na żądanie a żądanie u niego wygląda tak ,że potrafi się drzeć co godź.pociumcia trochę i zasypia tak jakby chciał się tylko przytulić
 
Ja również musiałąm szybko przejsc na 2 bo przeciekał prawie każdy pampers i nie nadanrzałam pieluch i ubrań zmieniać :(. Teraz jest oki i również zep rzy rzepie ;) - chyba tak musi być :tak:.

A jak wam sie sprawdzaja pampersy z pampersa ?? Ja używam też Libero (nie wiem czy w Polsce też sa), jestem z nich bardziej zadowolona. Sa bardziej chłonne i nie robi sie taka galareta hehe ale niestety od numeru 3 sa droższe od pampersów o dosyć :wściekła/y:. Pampersy za ta są bardzo cieniutkie - jak majteczki dosłowinie, jednak mój Sebus czasem ma czerwoną pupke od nich i chrosteczki czasem się też pojawia - a zmieniam pampery naprawde czesto !!! Ah tak to już jest - trzeba kombinować :-D

Fajnie ze mozemy sobie nawzajem zawsze doradzić :tak:

Ps. Lana hehe chłopczyki chyba tak już maja :) mój też uwielbia przy cycychach siedzieć jednak mleka juz coraz mniej :/. Karmie tak ful napełnionymi cucorami 2 razy - w ciagu dnia i gdzies nad ranem bardziej. Ale jak czasem płacze albo sie denerwuje i nie wiem dlaczego to wystarczy ze pociumcia troszke cycorka (nawet prawie pustego) i juz jest spokojny :) ! Bliskość jes dzieciaczką potrzeba :tak:
 
Ostatnia edycja:
my zużyliśmy tylko jedną paczkę jedynek, szybciutko na 2 i równie szybko na 3, bo edi waży już 6 kg, dwójki juz ledwo łapały rzepami poza tym bardzo nisko się trzymały, od początku używamy pampersa, jedynki i dwójki zwykłe, a teraz trójki kupiłam premium care i jestem bardzo zadowolona(ze zwykłych też byłam, ale te cieńsze i jakoś bardziej mi leżą). O przeciekaniu nie ma mowy, a edi pompuje, ze ho ho:szok:
 
kurcze to tylko moj maly taki 'maly'? Wszystkie dzieciaczki z tego co piszecie z waga sa wyzej niz Marcelo ..

My jakos 2 tygodnie temu przeslismy na 2. Uzywamy 'Pampersow' w dalszym ciagu i jestesmy bardzo zadowoleni,ani razu nam nie przeciekly ani 1-ki ani 2-ki..(zmieniam co 3h zazwyczaj).Te Premium Care tez mamy ale zakladamy na noc.
 
Nadzieja mój mąż właśnie tak mówi ,że faceci tak maja już od urodzenia taki sentyment do cycusia :-D
Czy któraś z Was używała chusteczek z biedronki bo gdzieś czytałam ,że są bardzo git i tak właśnie jutro mąż musi podjechać do biedronki po pampki to przy okazji kupił by chusteczki bo wszystkie zapasy już się kończą :szok: a tyle tego było :tak:.
Wczoraj byliśmy prywatnie u okulisty bo Krystiano nadal ma problem z ropiejącym oczkiem trwa to już prawie 4 tyg.krople od pediatry nie dały rady za słabe a teraz dosataliśmy kropelki o wiele mocniejsze i do tego dodatkowe robione w aptece z penicyliną i nadal masowanie kącika oczka -takie zalecenie aby udrożnić kanalik łzowy mam nadzieję ,że teraz już pomogą te specyfiki i obejdzie się bez zabiegu okulistycznego.Twarz nadal wysypana nawet krostki ma we włoskach masakra jakaś jak zeszło z policzków to teraz reszta twarzy i główka wysypana ,oraz trochę karczku -wygląda jak trędowaty bidulek .W srodę mamy pierwsze szczepienie więc podpytam doktora czy to nadal potówi czy tradzik i niech coś da bo żal mi bidulka.
 
Dzięki:) Widzę że prawie wszystkie dzieci tak mają z tymi pampersami. Bo nie wiedziałam czym się sugerować przy zmianie, Te falbanki wokół nóżek się dużo rozciągają więc myślałam że ma się w rzepki nie dopinać ale teraz już wiem ze to nie o to chodzi;-) W takim razie też zmienię na 2.

Mikołaj ważył 3150g, po 2 tyg 3950g, po miesiącu 4900g. Je w porównaniu do waszych dzieci średnio bo 60-90ml co 2-3 godziny, ulewa też niemało ale waga ok więc się nie martwię. Pediatra mówił ze teraz będzie przybywał na wadze dużo wolniej, najwięcej na początku.

LANA, Mikołaj ma całą buzię teraz z tych krosteczek i taką chropowatą.... Zeszły mu z policzków i przeniosły się na czoło i głowę. Typowy trądzik niemowlęcy, stale wędruje...:sorry: Czekam aż przejdzie, przemywam Oilatum i w ciągu dnia gotowaną wodą. Mikołaj wiecznie ubrany w body z krótkim, zimne rączki i stópki, potówki to nie są.

Chyba malinowa pisała o tym kremie E45, mam go ale nie wiem czy warstewka kremu nie pogorszy buzki, nie pozatyka porów... A może to była malgo000:eek:
 
Ostatnia edycja:
a jakim cudem Wasze dzieci tyle ważą i mają złączona a Pindzia na 2 ma sporą przerwe..hm..

Mikołaj jest długi i ma brzuszek jak prostokąt rozciągnięty, nie wygląda na 5kg. Matea może mieć okrąglutki i wtedy się zrobi przerwa, nie musi wcale być nie wiem jak duża.. Tak myśle;-)


Tak w ogóle to cieszę się, ze nie kupiłam dużo ubranek na 56 i 62 bo wszystkie już spakowałam... Body i pajace 0-3 są w sam raz a pajacyki ocieplone na spacer ubieram 3-6... Za szerokie ale na długość w sam raz...:eek: Nie wymiarowy ten mój facet:cool2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
myszka u nas to samo. Ubranka 62 np. półśpiochy idealne w nogach.....za chwilę będę musiała zmienić na 68 :szok:.....
Moje chłopaki też nie gabarytne :-D długie jak miesiąc a chude jak wypłata :-D i myślę, że stąd mimo wagi rzepy mamy złączone.

Lana ja podczytałam kiedyś u ciebie o tym masowaniu i sama zaczęłam. Po 2 dniach oczko przestało ropieć, więc winny był u nas kanalik. Oby i Wam minęło.

Chusteczki z biedrony użyłam u siorki w celu sprawdzenia. I są ok. Ja jeszcze nie kupiłam, bo mam ale zamierzam. Za to co do pieluch....hmm na razie nie mogę się jednoznacznie wypowiedzieć....kupiłam pakę, używam i R. ma straszne krostki na dupci. Smaruję, samaruję i nic. Dziś tylko pampki - zobaczymy czy to wina Dady....

Na buźce nie mamy krostek. Za to coś jakby łupież, ciemieniucha pod włoskami i pod brwiami. No i coś takiego białego, jakby zmacerowana skórka na wewnętrznej stronie wargi. W poniedziałek muszę to skontrolować u pediatry czy to aby nie pleśniawki ???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry