Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

, ja miałam poród wywoływany, był krótki, ale dość ciężki, dlatego cieszę się, że wytrzymał. Całą ciążę nie chciał byc, ale jak co do czego przyszło, bez wahania przy mnie stanął. Zresztą, na każdej wizycie u gina też był. Myslę, że obecność ojca dziecka bardzo pomaga i zbliża do siebie i ojca do dziecka również.
;-):-)Daniooo30, nawet się nie zastanawiaj, musisz być w tych chwilach przy żonie, koniecznie. To niesamowite wsparcie. W fachowej literaturze podkreśla się jak bardzo psychicznie pomaga rodzącej obecność jej partnera, że działa jak znieczulenie, że mobilizuje siły, że poród przebiega szybciej.Wiem,wiem-daleko do porodu...,ale już myślę czy byc,czy nie podczas porodu?Pewnie tak ,wiele jest argumentów "za".Wiem,że daleko jeszcze,ale zastanawiam sie bardzo poważnie nad tym.Na pewno warto,i to bardzo,bardzo,bardzo.Ale boję się...Nie wstydzę sie tego,niby jestem twardy,ale chyba nie poradziłbym sobie...
Co o tym myślicie?Jak Wasi Mężowie,Partnerzy życiowi sobie z tym poradzili lub jakby poradzili.Marek
.To niesamowite wsparcie. W fachowej literaturze podkreśla się jak bardzo psychicznie pomaga rodzącej obecność jej partnera, że działa jak znieczulenie, że mobilizuje siły, że poród przebiega szybciej.



