• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

Bry ;-)
Tez slyszalam o takich przypadkach, kiedy kobieciny rodzily chlopakow zamiast dziewczynki. Moj na szczescie za kazdym razem chwalil sie klejnotami wiec nie mam watpliwosci.

Larvunia zamiar to my mamy, ale czy nasze dzieci tez?:P

Kasiulem gratuluje przespanej nocki :-)
 
reklama
gaja mi płeć potwierdzano 3 razy, z tego raz inny ginekolog na 3D, moja lekarka mówiła, że nie ma żadnych wątpliwości... :)))) zobaczymy...pierwszy termin na prima aprilis! może zrobić nam psikusa!!! :-)
 
A ja znów miałam przygodę z karmieniem :-) ahh.. ta Ala, jak zgłodnieje to nie ma mowy żeby ją uspokoić...siadłyśmy więc w parku na ławeczce i Mała ciukała :-) od małego wie czego chce, co będzie dalej...:eek:

Aga teraz jeszcze tylko po schodach w klatce pobiegaj i gotowe...;-)
Gaja Ty też do roboty :tak:
 
Kasileum jeszcze na spacerek poszłam :) po schodach już mi się nie chce bo zmęczona jestem :tak:
Alunia na świeżym powietrzu od razu lepszy apetyt ma :), dobrze że płacze tylko jak głodna ;)
A powiedz jak tam u ciebie ze zbędnymi kg? spadło trochę? ;)
ja teraz zauważam od paru dni, że apetyt znacznie mi się zmniejszył...w sumie to dobrze...
no jutro do ginekolog idę na rano, ciekawa jestem czy zrobi mi USG, czy tylko zbada ginekologicznie...

a ty gaja kiedy teraz idziesz?
 
czesc :tak:
ja pod koniec po 6-8 razy dziennie z psem wychodzilam na spacery :-D i po schodach na 3 pietro do domu i z domu ;-)

aga powodzenia jutro na wizycie ;-)
 
dzięki larvunia!
zdam relację jutro ;)

mam jeszcze w planach mycie podłogi na czworakach, to jutro po lekarzu (choć nie ma za bardzo już co myć, bo odkurzam i myję codziennie :-)).
Piesia tu nie mam, tylko u mamy na wsi, ale z nim to już się boję wychodzić bo on ma siły tyle, że kolczatka mi nie pomaga...mam doga niemieckiego...

gaja coś ucichłaś...chyba się nie wybrałaś beze mnie? ;-)

idę zaraz oglądać YCD :-)
jakby co to do juterka!!!!
 
Aga ja pastowalam podlogi, okna mylam, kuchnie wyszorowalam tak ze mucha nie siada i dupa. Chyba tak naprawde to nic nie daje i trzeba czekac. Chcialabym bardzo juz okupowac szpital...mam nadzieje, ze Mlody bedzie sie bardziej sluchal po urodzeniu niz teraz :P A do lekarza chodze tylko na KTG. Ide teraz w poniedzialek na 16. Dopiero po terminie bede miala wizyte.

Kasiulem juz nie mam pomyslow co mozna zrobic, zeby przyspieszyc naturalnie porod. :-) Widac Maly ma moj charakterek i jest uparty :P
 
hej ho! nie bylo mnie wczoraj, cud jakiś, ale chora jestem. mam dreszcze, głowa boli, zawroty głowy, bole mieśni. masakra. mama sie mła zajmowała. nawet w nocy. cay dzien i cala noc przelezalam w lozku. dzis jakby lepiej. glowa tak nie napier... nicza ;)

mała miała okropne kolki wczoraj, płakała aż sie zanosiła. a ja płakałam w łóżku za nia...

ale jak zasnela wymeczona kolo 2, to spała do 7. teraz zjadla i dalej spi. mój motylek.
 
reklama
Future ale mi Was szkoda:sad: Małej na pewno brakuje Ciebie, a na dodatek bidulka tak się męczy, a Ty gdzie się tak załatwiłaś, z opisu to jakaś grypa chyba...
A powiedz jak z karmieniem? Dajesz jej pierś, czy ściągasz pokarm?? Może do tego jakieś zapalenie Ci się przyplątało??!! (tfu, tfu...)

Aga na zbędne kilogramy to złość mnie bierze, przez tydzień około zleciało 3kg i znów stanęło...ale mąż mi mówi, że widać już trochę schudnięcie, traktuję to jako swego rodzaju motywację :) i nie tracę zapału!!
Daj znać co i jak po wizycie u lekarza...:)

Gaja proponuję Ci (ja już na sam koniec prawie wbiegałam pomimo dużej wagi), schodzenie i wchodzenie po tych schodach co prowadzą z Poniatowskiego na Traugutta, ale nie możesz się też zbytnio forsować, żeby nie narobić sobie jakiej biedy typu: odklejone łożysko...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry