• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

Future a sciagasz tylko, czy do cyca tez przykladasz :confused: cos pisalas ze nie dawalas rady przez brodawki...

mi dzis pierwszy raz siara leci..., jakos wczesniej w tej ciazy :sorry2: i strasznie swedza..

przypomnialo mi sie Future jak napisalas o listonoszu zeby nie dzwonil, jak moj w nerwach domofon z kabalmi wyrwal :-D po akcji gowniarzy z domkow obok :-D Zabawe sobie znalezli a mlody kolki w tedy mial i co zasnol z placzu to ktorys gowniarz podbiegal i naparzal w domofon... wiec moj sie wkurzyl, wyrwal dmofon w domu i do teraz nie mamy :sorry2: Jakos do szczescia mi nie potrzebny ;-)

edit:
aga w dwupaku jeszcze czy juz nie ;-)
 
reklama
Larvus sciagam do butli, ale staram sie też przystawiac, zaraz po odciaganiu, jak brodawki są sterczące, to coś tam sobie podydla. ale jak za dlugo trzyma w buzi i nie dydla to sie chowają, a ona wtedy wpada w szał. no ale trudno. wazne, zeby jeszzcze sie troche tego mleka utrzymalo. bo niewiele go mam. coraz mniej. dziś to niecale 60ml sciagnelam. nawet nie na caly posilek.
 
Future niby lepiej zeby cyca doila niz butle, ale czasami to nie nasza wina tylko natury ze inaczej robi... Wiec sie nie lam, mala Ci ladnie rosnie jest oki :tak:
Twoj nie zazdrosny jak malej cyca dajesz :-D;-) Moj juz teraz gada, ze bedzie musial sie dzielic cyckami :-D:-D:-D i sie kwasi hehehehe, ale wiem ze zartuje ;-)
 
Future jak tylko ściągasz pokarm, to może rzeczywiście nie jest odpowiednio stymulujące...i pokarm zanika...

Larvunia bardzo wcześnie leci Ci siara, mi w ogóle nie leciała ani w pierwszej, ani w drugiej ciąży, ale zaraz jak tylko przyniosły mi Alicję to od razu pociumkała...

Aga chyba już po wykluciu...jeszcze pewno w szpitalu...
 
Hej Kobity!

Future a w sensie, że mają (i nie można tam za wiele z nimi podziałać), czy że tracą mleczko...??
Faceci to zawsze walną coś nim pomyślą...choć mój wczoraj mnie zaskoczył...żalę się, że jestem gruba i takie tam, a on na to...więcej do kochania...myślałam, że upadnę, bo mój mąż to zwolennik raczej mniej obtłuszczonych kobiet. Normalnie zmienił się po wspólnym porodzie bardzo, na lepsze oczywiście :)

Ale dziś dzionek...znów ma padać :( ja zaraz wybieram się do banku, a to cała wprawa z Alą jest...
Miłego dzionka!!!
 
,oj jak karmilam powiedzial, ze nie wie, czy jeszcze kiedys pociumka piersi. ale wiem ze tak. bo to nie bylo z obrzydzeniem, tylko jakby z ... respektem.

terrorystka dala mi sie we znaki, jacek chcial ja zabic wczoraj, ale dzis jest kochana i wlanie zasnela...
jedziemy dzis do gorzowa, pozalatwiac sprawy. wiosennna torebka wyciagnieta.
 
Future bezpiecznego wypadu do g-wa :tak: Jejku juz byhm chciala Helenke zobaczyc!!!!

moj lubial jak mialam piersi gdy karmilam mlodego, bo byly taaaaakie duze i pelne ;p Co chwile za nie mnie lapal ;p
 
Witam:) Jak sam nick o tym mowi jestem siostra Gajigw:) I pomyslalam zeby poinformowac Was co u Gaji:) Wiec w nocy z 4 na 5 kwietnia odeszly jej wody:) pojechala do szpitala:) biedna bardzo dlugo meczyla sie podlaczona do oxytocyny ale rozwarcie nie postepowalo i niestety Wikorowi zaczal spadac puls wiec zadecydowali o cesarce, w trakcie cesarki okazalo sie ze byl owiniety pepowina i wody juz byly zielone. Wiktor urodzil sie o godz 18:00 wczoraj:) Mierzyl 54 cm i wazyl 3685 gram:) dostal 9,9 punktow:)
 
reklama
Ciekawe jak tam Gaja i Aga...

No właśnie pisałam ciekawe co... :)
Całe szczęście że nic im nie jest i że się skończyło dobrze :) Duuużżżoooo buziaków dla Gaji i Wiktorka!!!:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry