reklama

Poród w Holandii 2011

ja myślałam ze noworodkom to sie kupuje takie buciki ala skarpetkowe :) mieciutkie :) moja babcia takie robiła na drutach wiazane z pomponikiem kazdemu noworodkowi w rodzinie:) musze jej pwoiedziec ze tez chce :)
 
reklama
Madzia, ja tez chce! Zaplace uczciwie :) jeeej nie ma chyba nic piekniejszego niz hand made baby-buciki. Babcia spokojnie mogla by dobry biznes ubic , w szczegolnosci na allegro a co dopiero za granica! Bylo by to lepsze niz stringi z Koniakowa!
 
Madzia ty tam nie odwracaj kota ogonem mialas babcie spytac, zadzwon i powiedz : "babcia, jest biznes" :D ja mam porod dopiero w drugiej polowie wrzesnia , wiec spokojnie by sie wyrobila ;-)
az mnie samej wzielo na jakies robotki reczne, ale nie mam szydelka ani nic z tych rzeczy. Widzialam na blogu MGD super kapciuszki, halo kochana, gdzie jestes?

Tez mnie natchnelo na takie zabawy, jak bylam mala to szylam sukienki dla lalek . teraz mysle o wlasnorecznie zrobionych zabawkach :)
 
loooo matko ile Wy piszecie!!
nie nadarzam :D
a posty o porodzie omijam hahahah, nastawiam sie pozytywnie...

z calego gaszczu postow wylapalam
- wredne kraamzorg :cool2: hahah ( pranie poscieli codziennie??!!! ja nie mam tylu kompletow :P)
- jeansowe wynalazki dla niemowlat.... ja bym radzila tym mamom ktore ubieraja tak swoje dzieci, zeby same sie w jeansy wbily i poszly lezec ;) ciekawe czy im bedzie wygodnie...
- i buciki... taaaa ja jak babcia Madzi robie na szydelku mini skarpetko-buciki, do tego czapencje i nawet sweterek machnelam :)
o takie : Skrzydlate Totka and company: Szydelkowe malenstwa

dziewczyny pytanko mam...znowu ;)
leci mi 25 tydzien ciazy... czy to juz czas zeby dziecko zmienilo ruchy?? w sensie ich charakter?? od 2 dni czuje mala jakos mniej...? a napewno inaczej... panikowac??
 
MGD no ja wlasnie widzialam i bardzo bym chciala takie miec, ale nie dalabym rady chyba z tym szydelkiem, chyba zrobie dzidzi kotka z filcu predzej. A powiedz mi , czy bylabys zainteresowana komercyjnym wykonaniem takich butkow? Bo naprawde mi sie podobaja , pisalam kiedys do Ciebie na prv ale mi nie odpisalas.

A dzidzia moze sie po prostu inaczej ulozyla dlatego ja inaczej odczuwasz, badz tez trenuje ostatnio co innego ;)
 
ale żescie sie nakręciły na te buciki hehe
mgd sliczne te twoje :)

a co do ruchów, to ja odczuwam takie same , tylko w roznych miejscach, w koncu moj brzuch to sala gimnastyczna :)
wczoraj byłam u poloznej i ona wymacała ze mała lezy brzuszkiem w strone mojego kregosłupa i to na skos heheh
 
reklama
Dziecko się wierci, więc jego ruchy się zmieniają. Czasem może się świetnie bawić, a być tak ułożone, że się nic nie czuje. Moja dzisiaj albo tak leży, albo ma dzień leniuszka i czasem się powierci nóżkami i włączy tryb czkanie :cool2:. Najlepsza była, jak pojechaliśmy do PL. Przez 2 dni była cisza, tylko pod wieczór jakieś tam ruchy. Pewnie ją obce głosy speszyły. Za to jak się oswoiła, to całe święta szalała, nawet moja mama dostała kopa ze stopy :-D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry