Ja jutro koło 9 bede na usg z przepływami - bo według OM jestem 8 dni po terminie i trzeba zobaczyc dobrostan dziecka 
no i "moge" sobie (jak to ładnie pani dr R powidziała) ktg- ale pewnie młyn bedzie rano bo maja teraz mase dziewczyn zapisanych wiec zobaczymy jak to bedzie.
Panie licza na to, ze czesc z zapisanych urodzi w miedzyczasie
U mnie terminy z kolejnych usg wogole sie nie sprawdzaja- ale co sie dziwic to tylko maszyna a zycie zyciem. Jeden jedyny termin z usg który mi został to 20 marzec
ja mam nadziej na 21 bo młody z 28 kwietnia, młoda z 14 kwietnia wiec ta bedzie 21 marzec 
Ale zycie pokaze.
no i "moge" sobie (jak to ładnie pani dr R powidziała) ktg- ale pewnie młyn bedzie rano bo maja teraz mase dziewczyn zapisanych wiec zobaczymy jak to bedzie.
Panie licza na to, ze czesc z zapisanych urodzi w miedzyczasie
U mnie terminy z kolejnych usg wogole sie nie sprawdzaja- ale co sie dziwic to tylko maszyna a zycie zyciem. Jeden jedyny termin z usg który mi został to 20 marzec
wiec nie wiem jak one to przepowiadaja, tylko nas strasza niepotrzebnue
ja mam 40 min dojazdu do Ż wiec wole miec torbe przy sobie zamiast sie wracać ( nie jestem z krakowa)
ale w ciąży też wtedy nie była, hehe. jednak pałeczki kwasu mlekowego zrobiły swoje.