reklama

Poród w Żeromskim

eve, girin to i ja się pożale- u mnie dla odmiany wyniki narazie ok, ale walczę cały czas z infekcjami i pojawiają się plamienia niewiadomego pochodzenia-podobno taka moja uroda, ale ile stresu to moje :-( chciałabym już mieć maleńką przy sobie i mieć pewność, że jest zdrowa i wszystkie kuracje które miałam jej nie zaszkodziły...
Ja się zastanawiam czy można trafić na dr.Rudą na porodówce:dry:
 
reklama
Świeżutkim mamom baaaardzo gratuluje!!!

Edita ja własnie walcze z takim pieroństwem jak grzybica pochwy...swedzenie pieczenie bol przy dotyku:/ się przyplątalo od antybiotyków, które bralam na bakterie w moczu.
Lekarz kazał mi smarować kremem CLOTRIMAZOLUM i juz po 2 dniach poczułam poprawe... (cena 2zł:happy2:) Ale moze przedzwon do swojego gina....
 
a profilaktycznie możecie smarować jeszcze żelem Provag. ja na samym początku złapałam jakiegoś grzybka i przy okazji dowiedziałam się, że jestem w ciąży :) wtedy dostałam taki antybiotyk bezpieczny dla płodu, ale i na receptę wraz z maścią o tej samej nazwie + Provag właśnie.

ja dziś po wizycie - Zuzia waży więcej niż powinna co wskazuje na to, że jest tydzień starsza. no i wywróżyła mi poród na połowę kwietnia. zaczęłam się denerwować... :)
 
Ja mialam tez przez okres letni fosforany w moczu i lekarka mi powiedziala ze to jest spowodowane tym ze pije duzo mleka, a pilam na noc przed badaniem moczu, odstawilam wieczorne mleko i fosforany znikly, takze to chyba nic powaznego;-)

na wszelkie bakterie w moczu polecam pic herbate z zurawiny dwa razy dziennie mi to pomoglo, oprocz tego dokladnie sie podmywac przed pobraniem moczu do badania, bo czasami to tez jest powodem pojawienia sie jakichs bakterii.:happy2:
 
Wesolutka, przecudną macie tą Oleńke :). U mnie znowu hormony ciązowe, chustawka nastroju i jak zobaczyłam zdjęcie waszej Oli to aż sie popłakałam :baffled:. Mam nadzieje ze ten baby blues minie niebawem bo jak słowo daje troche to męczące :|.

Aguś, serdecznie gratuluje córeczek :). Przy jednym dziecku jest ogrom roboty, tak wiec przy dwójce nawet sobie nie wyobrażam. Wypocznij troszke, dojdz do siebie i jak znajdziesz odrobine czasu to napisz co i jak.

Witam nowe towarzyszki forum :), ale nam się tu piekne przyjaźnie nawiązą :). Aż wierzyć mi się nie chce bo ja nigdy nie udzielałam sie na rzadnym forum i nie sadziłam ze aż tak zrzyć z "nieznajomymi" sie można.

Margosia, wg terminu z OM, u mnie dokładnie za 3 m-ce poród!! Mam nadzieje ze szybko nam zleci ten czas :)

Co do upławów, może to i głupie pytanie ale ja nigdy nie miałam nic takiego, a ostatnio zauważylam mleczną wydzieline. Czy to są upławy właśnie? Nie swędzi, nie za dużo ale na wkładce widać ze coś tam jest :baffled:
 
Kalita, mleczna wydzielina jest normalna :) po wyschnięciu może być lekko żółta. ale jakby brzydko pachniała lub robiły się grudki to wtedy jest grzybica i trzeba się leczyć :)

dla mnie to też pierwsze takie forum i przyznaję, że żyję troszkę Waszym życiem i jestem ciekawa jak to z każdą z nas będzie :) może warto założyć jakiś osobny wątek, aby za bardzo nie robić tutaj off-top'a? ;)
 
marcepanowa jak tam oblozenie porodowki i Twoje psychiczne nastawienie? nasz termin sie zbliza wielkimi krokami:happy2:

eve kiedy masz kolejne ktg? ja ide jutro mam nadzieje ze omina mnie takie przygody jak u Ciebie, ale wezme torbe na wszelki wypadek:-D maz mnie zawozi wiec nic nie trace a cos czuje ze jak bede miec rzeczy ze soba to mnie odesla do domu:-)

Ktora z Was dziewczyny jeszcze na koncowce? tzn termin kolo 20? jak sie czujecie? jakies objawy zwiastujace rychle rozwiazanie? u mnie nic, choc synek juz niziutko i chetny na wyjscie:cool2:
 
reklama
Pikoik ja niby mam termin na 23 ale moja lekarka w poniedziałek stwierdziła że w tym tygodniu urodzę. Chodzę jak na szpilkach ale nic nie czuje że miałabym rodzić:) choć dziś coś mnie brzuch zaczął pobolewać....

Jutro też idę na KTG do Ż. zobaczymy czy jakieś skurcze wyjdą bo w poniedziałek była cisza :-) Ale torby nie zabieram ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry