reklama

Poród w Żeromskim

ja się czułam dobrze, ale niekiedy zdarza się, że można zemdleć, więc trzeba uważać na siebie. nie na darmo nazywa się to "obciążeniem" :) pamiętam, że po wypiciu powiedziałam, że mam z głowy słodycze na co najmniej tydzień, a już popołudniu zjadłam parę krówek :D tylko Mała mi zaczęła szaleć po glukozie, ale w sumie to norma skoro tyle energii dostała na raz ;)
 
reklama
Dla chętnych:
mama.jpg

JAk będę dobrze sie czuć to sie wybiore :)
 

Załączniki

  • mama.jpg
    mama.jpg
    27,6 KB · Wyświetleń: 78
Ja po glukozie czułam się normalnie :)
A moje Dziecię ani razu nie kopnęło? Słodkie jakoś nie robi na nim wrażenia;-)


Czy wszystkie dzieci urodzone w Żeromskim rejestruje sie na os. Zgody?
 
Ostatnia edycja:
Margosia wszystkie dzieci z zeromskiego na os.Zgody 2, III pietro, p.326, do 2 tyg. od urodzenia.

Pikoik mam KTG we wtorek o 8.30 ( dodatkowo robie jeszcze prywatnie jutro ze wzglefu na te ostatnie przeboje).

Karuzela to wspolczuje tych infekcji, ale nie martw sie o Dzidzie- mysle, ze wszystkie te kuracje nie beda mialy wplywu na jego zdrowie, szjczegolnie kiedy sa zalecane przez Gin. Pamuetam ile stresu przeszlam w I trymestrze, bo zanim sie dowiedzialam, ze jestem w ciazy bardzo intensywnie cwiczylam na silce, z duzymi obciazeniami, wyszlam w gory na caly dzien w deszczu, bylam na wysokosci 2000m, po czym tego samego dnia zjadlam z 6 tabletek na zgage, a dzien zakonczylam w saunie ( byla to moja pierwsza wizyta, bo nie znosze goraca). Nie wspomne o tym, ze mialam bezposredni kontakt z cytomegalia, na ktora jestem ujemna, swinka, ktorej nigdy nie przechorowywalam i innymi syfami w pracy, pracowalam w nocy czasem bez odpoczynku. Ale wszystko bylo ok :-). Potem za pozwoleniem Gin. wyjechalam jeszcze raz do Zakopanego- dostalam plamien, potem przezlam 2 infekcje, 3 znieczulenia miejscowe u chirurga, a nie dalej jak wczoraj musieli mi podac znieczulenie u dentysty- citowa sytuacja, ale Dzidzia nadal zdrowa. I ufam, ze bedzie zupelnie zdrowa po narodzinach.
Wszyscy mi mowia, ze Tosizna bedzie silna baba jak to przeszla :-).

zabka gratulacje!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Agus_86, Zabka - ogromne gratulacje!!! :-D i czekamy na wieści oraz opowiadania z przebiegu porodu :-).

U mnie czop dalej sobie odchodzi ;-) i pobolewa, dziś KTG znów.
Miłego dnia dla wszystkich :).
 
Agus86, Zabka - zazdroszczę wam Szczęściary :) i GRATULUJĘ oczywiście :)

Ja właśnie po wczorajszych ćwiczeniach w SR (wszystkim chyba najbardziej podobało się leżakowanie z M przy relaksacyjnej muzie :)) - zobaczymy jak sprawdzą się w praktyce :)
A dziewczyny - zakupywałyście od razu laktator, czy w razie pierwszej potrzeby pożyczają w szpitalu, bo podpytywałam jednej położnej ale nie wiedziała :(?


 
reklama
EVEja tak mialam na IP na kopernika, tez mialam skurcze calą noc pozniej jeszcze w dzien ale duzo slabsze i mniej powiedzmy cztery na godzine kolejna noc to samo zebralismy i pojechalismy , a tam lekarka do mnie ma Pani tylko 2-3 cm rozwarcia jest tylko jedno lozko wiec nie wiem czy pania przyjmiemy, bo moze byc ktos bardziej potrzebujący!. Myslalam że padnę z bolu .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry