Margosia wszystkie dzieci z zeromskiego na os.Zgody 2, III pietro, p.326, do 2 tyg. od urodzenia.
Pikoik mam KTG we wtorek o 8.30 ( dodatkowo robie jeszcze prywatnie jutro ze wzglefu na te ostatnie przeboje).
Karuzela to wspolczuje tych infekcji, ale nie martw sie o Dzidzie- mysle, ze wszystkie te kuracje nie beda mialy wplywu na jego zdrowie, szjczegolnie kiedy sa zalecane przez Gin. Pamuetam ile stresu przeszlam w I trymestrze, bo zanim sie dowiedzialam, ze jestem w ciazy bardzo intensywnie cwiczylam na silce, z duzymi obciazeniami, wyszlam w gory na caly dzien w deszczu, bylam na wysokosci 2000m, po czym tego samego dnia zjadlam z 6 tabletek na zgage, a dzien zakonczylam w saunie ( byla to moja pierwsza wizyta, bo nie znosze goraca). Nie wspomne o tym, ze mialam bezposredni kontakt z cytomegalia, na ktora jestem ujemna, swinka, ktorej nigdy nie przechorowywalam i innymi syfami w pracy, pracowalam w nocy czasem bez odpoczynku. Ale wszystko bylo ok :-). Potem za pozwoleniem Gin. wyjechalam jeszcze raz do Zakopanego- dostalam plamien, potem przezlam 2 infekcje, 3 znieczulenia miejscowe u chirurga, a nie dalej jak wczoraj musieli mi podac znieczulenie u dentysty- citowa sytuacja, ale Dzidzia nadal zdrowa. I ufam, ze bedzie zupelnie zdrowa po narodzinach.
Wszyscy mi mowia, ze Tosizna bedzie silna baba jak to przeszla :-).
zabka gratulacje!!!!!!!