Endywia
Fanka BB :)
Czesc Endywia, no w koncu jestes...! Wszystkie teskniłysmy, pewnie nie nadrobisz zaległosci forumowych, ale czesto zastanawialysmy sie co z Toba? Bardzo Ci wspołczuje tych wszystkich przejsc na patologii, a poźniej na porodówce, nawet nie wiem co napisac...Pewne jest to, ze jestes kolejna osoba z trudnym porodem, zakonczonym cesarka!!! Na pewno szybko dojdziesz do siebie, bo jestes wysportowana i aktywna osoba, a i tak najwazniejsze jest to, ze jestescie cali i zdrowi i ze macie z Męzem swoje Szczescie przy sobie :-) Uściski dlaAntosia, dzielny chłopak :-)
Oj nie moja Droga powoli nadrabiam i czytam ile mnie ominelo..
Jak będzie następna dłuższa chwila to coś napisze.
Miałabym więcej czasu gdyby nie to, ze straszna ze mnie mleczarnia i muszę jakoś to ogarnąć bo to męczące
nic nie wiem na ten temat, wiec nie pomoge, ale nie slyszalam, zeby któras ciezarna z żeromskiego pisała cos na temat balonika, chyba sie tego nie praktykuje w tym szpitalu??
.
. Szybkiego i szczęśliwego porodu!