To jest nas troche na wrzeseń...ach te zimowe wieczory
Nussa gratuluję bobaska wyczekanego...jednak nie czekał bobasek do sierpnia...chociaż i tak sporo po czasie, ale najważniejsze żeby był w brzuszku tyle ile mu potrzeba niż jakby miał wyjść za wczas a potem mieć jakieś trudności np. w oddychaniu.
A i mam do was takie pytanie, w którym tygodniu zaczeła wam się laktacja, tzn. jakeś wycieki i sączenia z piersi? Bo ja już od jakiegoś czasu budzę się i mam mokro wokół sutków... a mam 33 tg. Do gin idę za tydzień więc jeszcze podpytam.