Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dotkaa gratuluje. co do dopajania woda to ja bym spróbowała najpierw bez glukozy, po co od razu dziecko przyzwyczajać do cukru? Ja na spacerach podaje wode nestle aquaral z butelki nie słodzoną i Mała pije bez cukru
. W domu jak jestem to raczej przystawiam do piersi tak do 10 min żeby sie napiła.
Judka, ja i na patologii i na porodowej miałam wiatrak i uratował mi zycie bo w upały czerwcowe akurat leżałam. Jak mnie przewieźli na poporodową to poprosiłam M żeby wiatrak wywiózł do domu bo przecież nie bede dmuchała na dziecko, no wiec po 20 jak sie zawijał do domu to wiatrak zabrał, a rano na obchodzi pediatra mówi ze skwar taki ze masakra i ze szkoda ze wiatraka nie mamy bo troche by maluszkom ulżyło.
Tak wiec jak macie swoje wiatraki to bierzecie, mówie jak najbardziej poważnie, zwłaszcza jak wam przyjdzie rodzic w upałach to wiatrak sie przydaje naprawde.
, może chociaż Ciebie potraktuje milej, bo z tego co dziewczyny piszą to nie należy do delikatnych( tak w ogóle to chyba ją kojarzę z poradni - taka niska i gruba?)Ja również mam ginkę z Żeromskiego, nazywa się Dorota Nowak i prowadzi już drugą moją ciążę. jest bardzo dobra i traktuje pacjentkę indywidualnie.Witam serdecznie wszystkie forumowiczkiJestem Angelika i poczytuję sobie wasze pogaduchy od jakiegoś czasu. O dzieciaczkach wyczytałam już chyba prawie cały internet (z nudów na tym zwolnieniu) i tak trafiłam aż tutaj, a że także mam w planach urodzić w Żeromskim to dołączam się do wątku...mam nadzieje że mnie przyjmiecie
Termin wg. OM mam na 19 września...więc jeszcze troszkę czasu mamy. Spodziewamy się pierwszego dzieciątka, córeczki. Teraz jestem w szale zakupowym i zbieramy wyprawkę dla naszej żabci. I jeszcze przyznam się że do Pani "Rudej" chodzę na prywat, bo oprócz tego że pracuje w Żeromskim to także przyjmuje prywatnie w MetraMed. Mi poleciła tą ginekolog znajoma i ja jestem zadowolona, zawsze wszystko opowiada o dzidziolku, robi USG, no i miła jest bardzo...no ale może dlatego że się jej za to płaci...ogólnie ciąże znoszę bardzo dobrze...przeraża mnie tylko zbliżający się poród, bo jak czytam jak niektóre z was przechodzą to chyba wolałabym narkoze i żeby mi ją sami wyciągli CC
Ale na ostatniej wizycie dowiedziałam się że dzidzia już jest główką w dół, więc się już układa prawidłowo do naturalnego porodu
![]()
Gratuluję Córeczek i Synków szczęśliwym mamusią i życzę zdrówka dzieciaczkom, a ciężarówką życzę udanego i szybkiego porodu, a szczęgólnie tym po terminie , żebyście już w końcu utuliły swoje skarby wyczekane...

heheh moze faktycznie wstydliwe, ale z tego co kojarze to ja tu jedyna na sierpien.Judka, a może są jakieś sierpniowe a się wstydliwe nie ujawniają:-)
ja też najpierw tak z ukrycia czytałam, ale w końcu sie zarejestrowałam, bo napewno jakieś pytania przyjdą mi do głowy to zawsze pomożecieA i tak już trochę cennych informacji zaczerpnęłam
![]()
