Hej dziewczyny,
ja już po wizycie, okazuje się że niepotrzebnie się denerwuje tą niby złą morfologią bo leukoyty u ciężarnych mogą przekroczyc normę nawet do 20 tys a ja mam 11,7, hematokryt niby niższy niż norma wskazuje ale zaledwie o 0,40 więc ponoc tez nie jest źle i nie ma się co martwic. To nastepny dowód na to jak nie warto szukac rad zamieszczanych w necie. Tam już oczywiście wyczytałam, że w ciąży takie wyniki to zatrucie ciążowe, bakterie lub wirusy w organiźmie, ogólnie stan zapalny i nic tylko kłaśc się do szpitala.
Ogólnie maluszek ładnie przybrał przez dwa tygodnie na masie i waży 2kg. Za 3 tyg kolejna wizyta i będzie GBS i KTG. Jedno tylko co wyszło nienajlepiej to ciśnienie 140/90. A Wy jakie macie/miałyście w ciąży?
Mam ochotę zapisac się na gimnastykę dla ciężarnych, jest na niepodległości fitness, które ma takie zajęcia. Któraś chętna?

A może chodziłyście na takie?
nikol273 współczuję nerwów w całej tej sytuacji, lekarz powinien byc bardziej taktowny i profesjonalny i zastanowic że takie podejście jeszcze bardziej pogarsza sprawę. Ja bym jednak pojechała na patologię do Żeromskiego, tam się Tobą zajmą. Przecież Ty nie masz rodzic wczesniaka więc po co odrazu Kopernik. Może to mało pocieszające ale mi też gin przesuwała do tej pory termin cały czas, ale na szczęście się ruszył z wagą i jest lepiej. Wierzę, że i u Ciebie tak będzie

Trzymaj się i nie stresuj zbyt mocno bo to tylko szkodzi, a i na pewno nie szukaj rozwiązan w niecie (jak wyżej).