• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poronienie, a nowa ciąża

Cześć dziewczyny :) Jestem świeżo po wykonaniu testów, które są pozytywne (4 tydzień). 5 miesięcy temu poroniłam. Robiłam badania i nic niepokojącego się nie pojawiło. Zastanawiam się tylko jakie są postępowania po pierwszym poronieniu. Miałyście szybszą wizytę? Jakieś lekarstwa otrzymałyście na podtrzymanie? Strasznie sie boje, zeby znowu nas to nie spotkało :(
 
reklama
Cześć dziewczyny :) Jestem świeżo po wykonaniu testów, które są pozytywne (4 tydzień). 5 miesięcy temu poroniłam. Robiłam badania i nic niepokojącego się nie pojawiło. Zastanawiam się tylko jakie są postępowania po pierwszym poronieniu. Miałyście szybszą wizytę? Jakieś lekarstwa otrzymałyście na podtrzymanie? Strasznie sie boje, zeby znowu nas to nie spotkało :(
Poronilam w pod koniec lutego w 10tc a w czerwcu pozytywna beta. Ja miałam niedomogę lutealną i brałam luteinę od 15-25dc. Skonsultowałam się z moim lekarzem telefonicznie, wróciłam do luteiny i to wszystko. Na wizytę poszłam w 6tc i wszystko było dobrze. Nie panikuj, zapisz się na wizytę nie wcześniej niż za 2 tyg bo tak to będziesz przeżywać, że na usg jeszcze nic nie widać, że pęcherzyk jest jeszcze pusty itp. W 6tc powinno już być serduszko i będziesz spokojniejsza 😊
 
Poroniłam w kwietniu, w kolejną ciąże zaszłam na początku września (tak b y wychodziło z kalendarza) jednak nim się zczailam, że to może być ciąża była połowa października, szybko do lekarza, dostałam heparyne, z dzieckiem było wszystko okej mimo że we wrześniu zaliczyłam urlop allinclusive i średnio dbałam o siebie.
 
Skoro nic niepokojącego nie wyszło to chyba nie ma sensu spieszyć się z wizytą :) z własnego doświadczenia powiem, że zbyt wczesne pójście na pierwszą wizytę może dostarczyć wiele niepotrzebnego stresu - po 8 miesiącach od poronienia zaszłam w ciążę i w okolicach 6 tygodnia poszłam do lekarza, który oświadczył mi, że to puste jajo... Na szczęście skonsultowałam to po tygodniu z innym lekarzem i okazało się, że wszystko jest ok :)
Cześć dziewczyny :) Jestem świeżo po wykonaniu testów, które są pozytywne (4 tydzień). 5 miesięcy temu poroniłam. Robiłam badania i nic niepokojącego się nie pojawiło. Zastanawiam się tylko jakie są postępowania po pierwszym poronieniu. Miałyście szybszą wizytę? Jakieś lekarstwa otrzymałyście na podtrzymanie? Strasznie sie boje, zeby znowu nas to nie spotkało :(
 
Cześć dziewczyny :) Jestem świeżo po wykonaniu testów, które są pozytywne (4 tydzień). 5 miesięcy temu poroniłam. Robiłam badania i nic niepokojącego się nie pojawiło. Zastanawiam się tylko jakie są postępowania po pierwszym poronieniu. Miałyście szybszą wizytę? Jakieś lekarstwa otrzymałyście na podtrzymanie? Strasznie sie boje, zeby znowu nas to nie spotkało :(
Ja tez po poronieniu… na początku duphaston, spasmolina, zakaz aktywnosci fizycznej i seksu dlatego ze miałam plamienia w 7-8 tyg. Duphaston doustny w miedzy czasie zamieniony na luteinę dopochwową i brałam do 13 tygodnia. Spasmoline brałam tylko wtedy jak były plamienia. Po 20 tc zaczęłam brać dodatkowo heparynę. Robiłam standardowe badania, nic dodatkowego. Ze względu na poronienie dość wczesnie poszłam na L4.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry