reklama

Powrot do pracy czy wychowawcze ?

ja ide we wtorek po swietach, ale juz sie stresuje :baffled: co prawda mala bedzie z mezem i jeszcze moja mama bedzie przychodzic, wiec opieka najlepsza po sloncem. ale stres jest
 
reklama
ja jestem po piwerszym tygodniu pracy i musze powiedziec, ze wcale nie jest zle :tak: w pracy wszystko po staremu, wiec wcale nie mialam problemow z wdrozeniem sie. Nina zostaje z mezem i czasem wpada moja mama, zeby go troche odciazyc. malutka jest zadowolona i usmiechnieta, ladnie je. moja laktacja sie unormowala tak, ze nawet w pracy nie musze odciagac pokarmu.

moze jestem troche wyrodna matka, ale ciesze sie, ze wrocilam do pracy:baffled: lubie byc aktywna i przebywac z ludzmi. to mnie "nakreca". brakowalo mi tego... a wiem, ze Ninka ma wspaniala opieke podczas mojej nieobecnosci.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry