Witajcie!
Ja też ostatnio mało się udzielam na BB. Najpierw szukałam pracy a teraz się szykuję do powrotu. Od pierwszego grudnia wracam do zawodu. Podobnie jak Dori razem z dojazdami to będzie ponad 9 godz. poza domem, ale soboty i niedziele wolne (w poprzedniej aptece tak nie bylo). Pierwsza umowa na 3 mies., ale jestem dobrej myśli, ze zagrzeje tam miejsce dłużej. Apteka osiedlowa - tak jak lubię, przy przychodni, zatem na brak zajęcia nie będę narzekać. Z Olkiem zostaje babcia. Moja konsekwencja i praca z Olkiem przez te pół roku, nie ukrywając przy Waszym wsparciu i pomocy pozwala mi wrócic do pracy z pewnym spokojem. Młody ma uregulowany tryb dnia, więc mama nie będzie miała kłopotu ani z posiłkami ani z drzemkami. Zresztą od przyszłego tygodnia będzie przychodzić już codziennie na kilka godzin żeby nauczyć się wszystkiego. Ja pozałatwiam wszystkie sprawy do końca miesiąca i no do pracy. Zdaję sobie sprawę, ze bedę się mniej udzielać, ale obiecałam sobie, ze będę zaglądać choćby raz-dwa razy w tygodniu i pisać co u nas. Bardzo mi Was będzie brakować!:-(