Zuzia1 od ubiegłego tygodnia wprowadzilismy najpierw 1 posiłek a teraz już "z grubej rury" mleko modyfikowane bebiko 1 ha. przed kapielą wieczorną podajemy jej też już 2 tydzień z rzędu kaszkę na 50 ml bebiko (zagęszczenie ma poodować lepsze przesypianie nocy:-)). Jabłuszko zaczynamu od jutra na początek 1,2 łyżeczki przed południem. Nie wiem co z soczkiem jabłkowym. Jeszcze skonsultuję to z pediatrą co najpierw: soczek czy przecier?
dodam, że 2 dni spędziłam w spa nałęczów taki prezencik od mężusia:-) dobrze nam ten wyjazd zrobił. kurczę, pierwszy raz nie widziałam Poli dłużej niż 4 godziny! Została pod opieką Babci i cały czas na modyfikowanym mleku. I jej służyło! czasami po moim dostaje czerwonych kropeczek, a tutaj głodzitka buziunia!!!
nadal utzrymuję laktację wieczorną i nocną. nie ma to jak pokarm mamy-najlepszy. chociaż jak dzisiaj ściągnęłam w laktatorze to był... zielony ;D dziwne.