Papajka, zamurowalo mnie troche

Ja tez mowie cipka, cipcia, i nie uwazam tego za wulgaryzm

A jak Ty to nazywasz - wargi sromowe?? :

Czy to nie lekka przesada?
Co do nazwania dzidzi zlosnica, to jezeli to bylo w zartobliwym tonie i z usmiechem w glosie to chyba to tez nie jest wielia tragedia - ja sama tak mowie do coreczki, laskoczac ja przy tym - czy przez to jestem zla matka?

A tak w ogole to wpsolczuje strasznie mamom, ktore musza szukac piekunek - ja sama jestem strasznie wymagajaca i podejrzewam, ze malo kto przypadlby mi do gustu. No, ale zwracalabym uwage na troche inne rzeczy niz wymienione przez Papajke.
<<Tylko plis nie rzucajcie sie na mnie - to moje zdanie i kazdy ma tu nie niego prawo

>>
Ja mam o tyle dobra sytuacje ze mam blisko mame, ktora z checia zajmie sie mala. Ja juz od 4 dni pracuje sobie ciezko, a z mala na razie siedzi maz (ciagle mi zazdroscil, ze moge sobie calymi dniami wypoczywac, wiec pozwolilam mu uzyc tej rozkoszy

)
Powodzenia dla wszystkich szukajacych niani!!