Witajcie Kochane Mamy!
Na imię mam Ania i piszę odrobinę zatroskana z prośbą o Wasze rady.
Mieszkam na końcu świata, w Australii. Niestety opieka medyczna jest tutaj kiepściutka. Wszystko wygląda inaczej. Brakuje lekarzy, najbliższy ginekolog i szpital znajdują się 200 km od mojego miejsca zamieszkania.
Piewszym lekarzem, do którego należy się udać w ciąży jest lek. ogólny.
Odwiedziłam go więc w 6 tyg. ciąży. On jedynie przyjał do widomosci fakt, że jestem w ciąży i kazał mi przyjść ponownie w 3 miesiącu na USG.
Nie skierował mnie na żadne badania. Pytałam o skierowanie na przeciwciała różyczki i toksoplazmozy. Lekarz zaskoczony pytaniami, odparł: Nie przejmuj się tym. Poinformowałam go, że jestem wegetarianką od dziecka i chciałabym wykonać dokładne badania krwi, aby sprawdzić, czy niczego mi nie brakuje. Lekarz uśmiechnął sie tylko i odpowiedział: Bardzo dobrze, że nie jesz mięsa. Jedz czasami jajko i pij codziennie mleko. Wyglądasz zdrowo. I na tym koniec.
Proszę napiszcie, jakie badania do 3 miesiąca ciąży wykonuje się w Polsce?
