Witam:-)
Mam na imię Ola. Mam 32 latka. Jestem mężatką i mam 3-letniego synka. Mieszkamy pod Poznaniem.
To moja druga ciąża i mam nadzieję, że tym razem będzie dziewczynka:-)
Ciążę prowadzi ten sam doktorek co za pierwszym razem, więc juz mam wyrobione dobre zdanie i zufanie.
To by było tyle - tak w skrócie.
Mam na imię Ola. Mam 32 latka. Jestem mężatką i mam 3-letniego synka. Mieszkamy pod Poznaniem.
To moja druga ciąża i mam nadzieję, że tym razem będzie dziewczynka:-)
Ciążę prowadzi ten sam doktorek co za pierwszym razem, więc juz mam wyrobione dobre zdanie i zufanie.
To by było tyle - tak w skrócie.
). Mieszkamy sobie we Wrocławiu, od urodzenia Krzysia w nowym mieszkanku (poprzednio wynajmowaliśmy w kamienicy - 3 piętro makabra, teraz mam parter z ogródkiem:-)). Jestem chemikiem, pracuje w Laboratorium ale teraz trochę mniej przy odczynnikach groźnych. Buziaki!
No i po trzech miesiącach starań zobaczyłam dwie kreski na teście. :-)
a owocem wielkiej milosci jest 6,5 roczna Natka. Eks-maz jest bardzo dobrym i kochajacym ojcem co ulatwia wspolne wychowywanie dziecka nie pod wspolnym dachem. Od dwoch lat jestem w nowym zwiazku i dokladnie dzis mamy rocznice. No i w kwietniu spodziewamy sie naszego potomka. Od dwoch lat nie pracuje, choc zawsze jest cos do roboty.