Cześć dziewczyny potrzebuje pomocy ,właśnie się dowiedzialam o ciąży jestem w 5 tygodniu ,pracowałam na zleceniowce i od razu powiedzialam szefowej ze jestem w ciąży i że chcialabym umowe o prace zeby nie zostac beż pieniędzy, zgodziła się lecz na warunkach ze sama będę placic skladki do zusu mowila ze to około (1300) zł i ze vzy mi się to opłaca bo nie zostanie mi niv i nie wiadomo ile będę musiała płacić te skladki ,że może nawet caly czas, I mowila ze pewnie zus podważy tą umowę i jeszcze nic nie dostanę. I nie wiem xzy oni teraz mnie straszą, żeby nie narazić ich na koszty vzy jak. Nie chcę zostać beż pieniędzy nie wiem czy mam szukać innej pracy na cały etat umowe o prace vzy jak ,jestem załamana, czy któraś z was miała podobna sytuację i czy było inne wyjscie z takiej sytuacji ?