Witam, mój maluszek po tym jak skończył 2 tygodnie (teraz ma 4) zaczął się pręży, robić czerwony na buzi i mieć niespokojny sen ale wypoznial się przy tym normlanie ale od 3 dni nie może zrobić kupki Ale brzuszek ma miękki i regularnie sika tylko na pampersie od czasu do czasu są plamki jakby troszkę popuścił. Kontaktowalam się z położna i powiedziała że to normalne jeśli dziecko jest karmione piersią. A ja teraz wyczytałam że może to być alergia pokarmowa, bo nie widziałam że nie można jeść orzechów i cytrusów a cały czas połam herbatę cytrynową i jadłam orzechy i pije dużo jogurtów i boję się że przed własną głupotę zaszkodziłam maluszkowi, jesteśmy już umówieni do pediatry ale dopiero za 2 tygodnie przez obecną sytuację :/ co mogę zrobić żeby mu ulżyć? Oprócz wyeliminowania tych rzeczy z jadłospisu?