Kochane pamiętam doskonale że większośc z Was kupuje na zająca słodycze dla dzieci, ale mam pytanie do tych co kupują coś innego. macie jakieś pomysły??
ja przyznam z ręką na sercu nie mam zielonego pojęcia co Szymkowi zając ma przynieść. słodycze odpadają bo w sumie to on ich nie je.a jak czasem ma na coś ochotę to idziemy do sklepu i kupi sobie to co właśnie chce zje i święty spokój.
naprawdę już od tygodnia dobrego męczy mnie normalnie ten temat bo na nic fajnego nie mogę wpaść.za mał odstęp czasu chyba od urodzin i dlatego.