• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Problem z partnerem

Kala_kalus

Aktywna w BB
Cześć dziewczyny. To może się wydawać głupie co teraz napisze ale mam pewien problem..
Z moim narzeczonym jesteśmy 6lat, mieszkamy razem i właściwie zachowujemy się jak małżeństwo. Bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niego ale ciagle coś mi w nim przeszkadza :(
On pracuje na czarno i w kółko mu truje, żeby znalazł normalna prace ale on nie, nie, nie...
Staramy się o dziecko i mamy w planach niedługo budować dom, ale to ja wszystko robię w tym kierunku. Ja się staram o kredyt bo on nie może, w końcu nie ma umowy. Ja zdałam prawo jazdy rok temu, kupiliśmy auto i ja jego wożę bo on nie zdał i się poddał... Jestem osoba która chce się realizować, dążyć do czegoś a on mnie blokuje :( W dodatku zaczęłam ostatnio myśleć jak fajnie byłoby być z kimś innym.. Boje się, ze w końcu go zdradzę a naprawdę tego nie chce :( Co robić?
 
reklama
Rozwiązanie
K
Dla mnie bardzo ważne jest poczucie bezpieczeństwa jakie daje mi mężczyzna atu raczej tego nigdy nie zaznasz
Cześć dziewczyny. To może się wydawać głupie co teraz napisze ale mam pewien problem..
Z moim narzeczonym jesteśmy 6lat, mieszkamy razem i właściwie zachowujemy się jak małżeństwo. Bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niego ale ciagle coś mi w nim przeszkadza :(
On pracuje na czarno i w kółko mu truje, żeby znalazł normalna prace ale on nie, nie, nie...
Staramy się o dziecko i mamy w planach niedługo budować dom, ale to ja wszystko robię w tym kierunku. Ja się staram o kredyt bo on nie może, w końcu nie ma umowy. Ja zdałam prawo jazdy rok temu, kupiliśmy auto i ja jego wożę bo on nie zdał i się poddał... Jestem osoba która chce się realizować, dążyć do czegoś a on mnie blokuje :( W dodatku zaczęłam ostatnio myśleć jak fajnie byłoby być z kimś innym.. Boje się, ze w końcu go zdradzę a naprawdę tego nie chce :( Co robić?
Czy to nie było tak, że od początku taki był a ty tego nie zauwazalas bo był etap zakochania. Z czasem lat zaczęło ci przeszkadzać i raczej się to nie zmieni. Rozmowa między wami powinna coś zmienić. Powiedz czego oczekujesz od niego....
 
Skoro go kochasz i nie wyobrażasz sobie życia bez niego jak można pomyśleć o zdradzie. Nie wiem ja nie kumam tego.
Spróbuj z nim po rozmawiać o tym, mówiłaś mu, że Ci to przeszkadza i czujesz się z tym źle? Skoro już chodzą Ci takie myśli po głowie to rozstańcie się zanim będzie za późno. Po co masz się męczyć do końca życia z kimś, z ktorym nie potrafisz się dotrzeć w kilku ważnych sprawach. Tez byłam w takim związku 5 lat, całe szczęście byłam jeszcze młoda i nie myślałam o ślubie a co dopiero dziecku z nim. Teraz mam męża o tym samym imieniu 😅, ale przynajmniej wiem, że to to 😃
Powodzenia. Porozmawiaj z nim tak szczerze...
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry