reklama

Problem z Teściową

reklama
Urszulka sorry, ale Ty chyba jesteś jeszcze niedojrzała.:baffled:
Nie obgaduj nikogo to nie będziesz miała problemu.
Popieram w 100%.Uważam,że lepiej ugryżć się w język niż powiedzieć coś czego potem można żałować.Najlepiej mówć prosto w oczy co się mnyśli a takie gderanie za plecami nie wychodzi na dobre i w dodatku są niepotrzebne spięcia
 
Wydaje mi się,że takie wasze wspólne postępowanie do niczego dobrego nie doprowadzi.Nigdy się w ten sposób nie dogadacie.Po co chodzić i gadać jedna na drugą a potem są jakieś scysje i niepotrzebne sytuacje..albo sobie podajcie ręce albo nieodzywajcie się wogóle.Chyba obie niedorosłyście do życia między ludżmi.
 
u.rszulka, ty masz chyba za duzo czasu:) proponuje mniej myslenia o innych, wiecej o sobie.wiosna idzie, moze energie zainwestuj w pielegnacje urody, nie trac jej na nerwy.
do mamy Julci, widzialam prog. Drzyzgi o tesciowych:) w koncu... hehehe.
 
M mnie wkur....
Oklamal mnie znowu i potraktowal jak szmate. Co zrobilam? Tel do jego siostry - rycze...
Tel do jego matki - rycze!

Ta wkurw i zjebala go przez tel ze jakies jaja sobie ze mnie robi. No i dzisiaj bdzie mial niezla jazde jak wroci do domu!

Czasem tesciowe sie przydaja...
 
reklama
Była u mnie dzisiaj moja teściówka.Jednak nie myliłam się co do niej.Naprawde spoko kobiecinka.Wzieła małą na spacerek,pomogła ugotować obiad ,pogadała poplotkowała i poszła.Eks teściową miałam zołze ale obecną mam super,Moge wzsystkim życzyć takiej teściowej,Potrafimy się dogadać i mamy wspólny język co nam pasuje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry