reklama

Problemy z nasieniem

Tak, ponad dwa lat starań i spisani na straty, mieliśmy podchodzić do in vitro teraz w styczniu a 3 dni temu okazało sie ze jestem w ciąży 🥰
Mąż od około 6 Listopada zaczął brać suplementy oraz odstawił całkowicie alkohol i zaskoczyło odrazu. To jest cud po prostu!!

Nam niestety suple i odstawienie całkowicie alko nie pomogło :( wyniki były gorsze. Dlatego ostatnia nadzieja w poprawie hormonów :)
 
reklama
Jakie badania robiliście? U nas fragmentacja była powyżej 38% z czego 1% bardzo dobrej budowy 3% w miarę dobrej a reszta się nie nadawała

IMG_5117.JPG
 
Trochę słaba koncentracja i ruch postępowy. Lekarz na pewno wie co robi, clostilbegyt tez panowie stosują i dział cuda. Warto próbować leczenie a jak nie pomoże to in vitro na pewno!
Ja z mężem jestem przykładem cudu i wierze ze i Wam się uda zajść w ciąże. Trzymam kciuki za udana kuracje [emoji1364][emoji1364]
 
My mieliśmy słabą ruchomość plemnikow. Ruchome typu a+b 6 lub 9 %. Zapisaliśmy mojego do lekarza, ja akurat byłam na cyklu obserwowanym. To chyba był najcieplejszy wieczór lipca, wino ( ubzdryngoliłam się 2 kieliszkami), podejście na luzie, bo nie liczyliśmy że z takimi wynikami może się udać, gorąca atmosfera i udało się. Musieliśmy trafić w szczyt owulacji. Następnego dnia lub za dwa dni miałam wizytę u gina, który stwierdził : "już po zawodach" - po owulacji. Zapytał czy "coś było" i zapisał Duphaston. Teraz jestem w 27 t.c.
 
My mieliśmy słabą ruchomość plemnikow. Ruchome typu a+b 6 lub 9 %. Zapisaliśmy mojego do lekarza, ja akurat byłam na cyklu obserwowanym. To chyba był najcieplejszy wieczór lipca, wino ( ubzdryngoliłam się 2 kieliszkami), podejście na luzie, bo nie liczyliśmy że z takimi wynikami może się udać, gorąca atmosfera i udało się. Musieliśmy trafić w szczyt owulacji. Następnego dnia lub za dwa dni miałam wizytę u gina, który stwierdził : "już po zawodach" - po owulacji. Zapytał czy "coś było" i zapisał Duphaston. Teraz jestem w 27 t.c.
A poprawialiście jakimiś suplami tą ruchomość?
 
reklama
A poprawialiście jakimiś suplami tą ruchomość?
Właściwie to nie zdążyliśmy :) Mój gin zlecił mężowi badanie nasienia, zobaczył wynik, skierował nas do androloga. Mąż był przed pierwszą wizytą u lekarza jak okazało się że jestem w ciąży. Z satysfakcją zadzwonił i odmówił wizytę :P Z suplementów łykał razem ze mną kwas foliowy w tej najpopularniejszej dawce - ale to może tylko przez miesiąc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry