reklama

Problemy z nasieniem

Właściwie to nie zdążyliśmy :) Mój gin zlecił mężowi badanie nasienia, zobaczył wynik, skierował nas do androloga. Mąż był przed pierwszą wizytą u lekarza jak okazało się że jestem w ciąży. Z satysfakcją zadzwonił i odmówił wizytę :p Z suplementów łykał razem ze mną kwas foliowy w tej najpopularniejszej dawce - ale to może tylko przez miesiąc.
ale super ;) lubię takie historie :)
 
reklama
To było nasze pierwsze badanie nasienia, więc czasami tak nawet powątpiewam czy może to nie był błąd lab. Jak na razie nie chce oglądać się wstecz i namawiać męża na powtarzanie. Udało się i to jest najważniejsze. Najwyżej będziemy sprawdzać jak zdecydujemy się, że chcemy więcej dzieci.
Dokładnie. Ciesz się tym co jest! Gratulacje! :)
 
Cześć,
Chciałam wam napisać,ze zdążył się cud i jestem w ciazy -4/5 tydz widoczny pęcherzyk. Beta rośnie
Chyba to jednak podziało! Chociaż mąż był u androloga koniec grudnia i kazał mu odstawić ten androtop!
Odstawił ale widocznie nasienie się poprawiło
Strasznie się boje,lekarz jest dobrej myśli ale powiedział,ze nasienie było słabe i różnie może być..
 
Cześć,
Chciałam wam napisać,ze zdążył się cud i jestem w ciazy -4/5 tydz widoczny pęcherzyk. Beta rośnie
Chyba to jednak podziało! Chociaż mąż był u androloga koniec grudnia i kazał mu odstawić ten androtop!
Odstawił ale widocznie nasienie się poprawiło
Strasznie się boje,lekarz jest dobrej myśli ale powiedział,ze nasienie było słabe i różnie może być..
gratuluje!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry