HEEEEEEEEEEEEEEEEEJJJJJJJJJJ!!!!!!!!!!!!Jesteśmy w domu w końcu

























Wszystkie wyniki są oki -duzo badan-mukowiscydoza, celiakia, usg nerek, przesiwtlenie, pelna morfologia, na alergie,mocz, kal, pasozyty,na cos tam jeszcze..od groma tego.Mial robiony hormon wzrostu, w srode wyniki, badania genetyczne , i te wyniki dopiero za miesiac, z krwi i moczu a choroby metaboliczne pojechaly do w-wy.
Na razie nie maja sie do czego przyczepic, zobaczymy jak reszta wynikow.
Oli mial ans lai anrzezona o 2 mieisace starsza-podrywal, calowali se, bawili w jednym lzoeczku.Stolowka, a tma czajni, lodowka, mikrofla do dyzpsozycji.Dla dzieic siwtlica, zabwki, TV, lazienka, prysznic.Warunki swietne.Pilegniarki mile, jedna to wogole czad
Olis podrywal lekarki, pielgniarki
Warunki mialam dobre.W pokoju 2 oosby,lozka do spania dla nas, wieczorem chodzilysmy po pizze , kebaby do pizzeri niedaleko szpitala

Ale w koncu w domku....Oli spi juz o dzisiaj 2 raz i rano spal 2 godziny a teraz juz 3 chrapie
Wstawal codzennie o 5,6 rano, chodzil spac 21...szalenstwo
Laptopa mialam ale nie lapalo netu a bez przewodowego nie załatwilam.ale filmy ogladalysmy hihi