• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Problemy z zajściem w ciążę :(((

reklama
To ja tez sie dolacze :-) staramy sie juz ponad 2 lata o kolejna kruszynke... przeszlam przez wielu lekarzy, teraz po monitoringu stwierdzili, ze moje jajeczka nie pekaja, choc sa piekne ( po clo) ale sa jednak za male, zeby podac pregnyl na pekniecie...no i ogolnie tez zalamka...
 
Ostatnia edycja:
Te tabletki mają skład jak ziółka więc wolę je pić poza tym są droższe...Witaminki sama sobie biorę...Kosztują więcej niż moje ziółka i witaminy razem. Nie ma ich nigdzie w aptekach wię dam sobie spokój z nimi ale dzięki za radę. Po ziółkach też czuję się dobrze, jajniki też dosyć mocno czuję tylko czy będzie wynik pozytywny.
Kryzys to ja już przeszłam teraz nabieram znowu siły do walki i działania:tak:Wierzę, że w końcu uda mi się też zostać szczęśliwą mamą i Wam też tego życzę.;-)
Mnie ciągle bolą, kłują jajniki a już 25dzień cyklu:-( i fasolki nie bedzie...
 
Ostatnia edycja:
Ja również dołaczam się do was. My staramy się już ponad 3lata, wszyskie wyniki mam dobre(męża też),a fasolki brak. Teraz jestem 5 cykl z Clo i drugi po hsg no i niestety bez upragnionego rezultatu. Mam nadzieję że wkońcu do każdej z nas uśmiechnie się szczęście i że będziemy mogły cieszyć się naszymi pociechami
 
kochane dołącze sie i do was
u mnie jest też tak jak u was wszystko ok i u męża tez tylko dziecka nie ma a o drugie staram się prawie 5 lat
przez ten czas byłam u aż 5 ginekologów 1 IUI i teraz czekam .... muszę to wszystko opgarnąć chociaż wierzę że i tak sie uda naturalnie ... kiedyś
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry