• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Problemy z zajściem w ciążę :(((

reklama
ja po wizycie pęchol jeden pękł drugi sobie został ,ma się wchłonąć ....od dzisiaj dupek i czekamy na II jakiś obłęd 2 tygodnie czekania :szok:
Roza ja trzymam kciuki za II za Was wszystkie tutaj !!anastazja zaliczyła już skok a ja czekać będę :sorry2:jutro powinno do góry już skoczyć tak miałam w ostatnim cyklu :tak:
 
Hej dziewczyny jestem tutaj po raz pierwszy, potrzebuję od was trochę informacji bo jak tak czytam w internecie o problemach z zajściem w ciążę to już zgłupiałam. Więc zacznę od początku mam 27 lat od 3 lat staramy się o dziecko, a od półtora roku jestem pod kontrolą gin. Przez pół roku robiłam badania i tak TSH 6,07, LH 6,5, testosteron wolny 2,4, prolaktyna 285,8, estradiol 26,42( wszystkie w 3dc) a poza tym prosesteron 5,64. Nastepnie przez 6 cykli brałam clo i duphaston, ale nic nie pomogły, lekarz powiedział,że mam jeszcze czas i żeby próbować(po tej wizycie zmieniłam lekarza). Obecnie w drugiego gina również biorę clo i luteine, jednak ten pan doktor dokładnie monitorował mój cykl i okazało się,że do 14dc pęcherzyk rósł (miał wymiary 14,85mm) a za dwa dni już był mniejszy (16dc -13,8mm) więc owulacji nie było. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć potrzebuję porady
 
Zgłaszam się...ale tylko na chwilę...mam typowe PMS :no:...ALE PARĘ DECYZJI JUŻ podjętych więc chciałabym zostac na tym wątku jako osoba do tzw. pomocy...W końcu 3 lata starań, kupa badań za mną, do tego fachowa opieka mojego gina i chyba mogę powiedziec, że trochę wiedzy... Napiszę Wam jak już mnie @ opuści bo na razie to sięgam dna :sorry2:a do @ jeszcze 2 dni.....
Roza - temp. piękne wykres też &&&&&&&&&&&&&&&&& aby była cudowna końcówka a raczej początek pięknych 9 miechów
Zuza - gratuluję pękniętego pęcherzyka i również za Ciebie kciuki trzymam :tak:
Anastazja - kochanie nie denerwuj się bo Ci prolaktyna skoczy :-p
KASIA - WITAJ i pierwsza sprawa to nie podajesz norm dla laboratorium, w którym robiłaś badania więc ciężko jest się odnieśc do samych wartości.
Ale TSH 6...to jakiś kosmos... z tego co mi wiadomo najbezpoeczniejsze TSH dla starczki to okolice 1,5...
Widzisz po monitoringu widac, że proces wzrostowy pęcherzyka jest zaburzony...Moim zdaniem ginekolog powinien szukac przyczyny braku wzrostu pęcherzyka. Czasem kuracja Clo jest za słaba w znaczeniu zbyt mała dawka??? No ale to decyzja ginekologa....Uważam, że powinnaś rozszerzyc diagnostykę o szereg badań hormonalnych. Koniecznie test obciążenia glukozą i insulinę, ...tzw. krzywa cukrowa. Osoby mające problem ze wzrostem pęcherzyków to często posiadaczki PCOS oraz isnulinooporności. Prolaktyna po obciążeniu również obowiązkowo!!! Uważam, że dobry i logiczny ginekolog już dawno zająłby się Twoim problemem.
 
Ostatnia edycja:
Nikusia kochanie... wykaraskaj się :-) i czekamy na ciebie:-)

Kasia wyniki chyba dobre...ale dobrze że zmieniłaś gina, niech sprawdza co jest przyczyną tego że pęcherzyki maleją:tak:, kciuki... a on nic nie powiedział na to??? że maleją?? dziwne..
 
Dziękuje za odpowiedzi lekarz powiedział tylko,że był to cykl bezowulacyjny i pęcherzyk się wchłonie, a jako lekarstwo mam brać podwójną dawkę clo. Jeśli chodzi o wyniki to
FSH mój 6,1 norma f.folikularna 2,5-10,2,
f. owulacyjna 3,4-33,4
f.lutealna 1,5-9,1
TSH 3,07 norma 0,33-4,59
LH 6,5 norma f.folikularna 1,9-12,50
f. owulacyjna 8,7-76,3
f.lutealna 0,5-16,9
testosteron wolny 2,4 norma 0,9-2,3
prolaktyna 285,8 norma 83-622
estradiol 26,42 norma f.folikularna 12,5-166
f.owulacyjna 85,5-498
f. lutealna 43,8-211
Ale czy nie uważacie,że mimo stymulacji moje pęcherzyki są pomimo wszystko małe, moje cykle są około 30dni
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry