Bosz ...
toż to cudowne wieści ... trzymamy kciukaski aż do wyjścia ze szpitala.
Do maili też dodaję coś od siebie, podobnie jak Hanus, i załączam list Moniki.
Przed chwilą rozmawiałam z przyjaciółka, która pracuje w Fundacji "Iskierka", która zajmuje się dzieciaczkami z chorobami nowotworowymi - niestety Majeczka tam nie podpada, ale dostałam kilka cennych rad i kontaktów :-)
A teraz WAŻNE info ....
Jeśli w Polsce nie można wykonać jakiegoś zabiegu, czy operacji to
NFZ ma obowiązek POKRYĆ jej koszta 
monika musiałby się dowiedzieć szczegółów, co i jak ... ale podejrzewam, że w grę wchodzi jedynie zwrot kosztów

ale o pożyczkę czy kredyt już łatwiej.
Ponadto poradziła, by jak naszybciej wystarać się o
status dziecka niepełnosprawnego, a wtedy można zyskać dodatkowe świadczeia jak np. zasiłek rehabilitacyjny a nawet zgłosić się do PFRON i uzyskać dodatkowe środki na rehabilitację czy potrzebny sprzęt.