a ja znowu po calym dniu w pracy :-( narzekam tylko na zmeczenie, bo prace lubie :-)
Monia z Maja lepiej i to jest najwazniejsze :-)
Haker jestem pod wrazeniem Twojego uduchowienia :-) wiesz no po tych wspolnych imprezach niegdy bym nie pomyslala ze moglbys byc ksiedzem :-) Monika juz mi troszke opowiadala o mszach wstawienniczych..... i nadal jestem pod ogromnym wrazeniem....!!! szkoda ze pracuje w soboty bo moze tez bym sie wybrala :-) w pewnym momencie swojego zycia wiele razy seigalam po Pismo Swiete i tez czulam ze "to dziala" ale przestalam... :-( jakos ciezko do tego wrocic ale nie wiedziec dlaczego widzac Twoj "wywod" poczulam pewien doping....
tak wogole tyle osob i pewnei ja tez w takiej sytuacji w jakiej znalezli sie Monika i Marcin, odwrociloby sie od Boga... a Wy... to naprawde robi wrazenie!!! wszyscy powinni brac z Was przyklad!!! i moze dlatego dzieje sie to co sie dzieje zebyscie mogli zostac wzorem postepowania w chwilach gdy kazdy by zwatpil w Boga.... MOZE TO TAKA WASZA MISJA??? tak mi tylko przyszlo do glowy... (a to w gruncie zreczy dzieki Mai tylu ludzi zaczelo sie modlic!!!)